Witam!
Na początku brałem do ręki co dziesiąty kamień, po kilku miesiącach co setny, teraz biorę co tysięczny, a i tak go po wstępnym badaniu wyrzucam. Najtrudniej jest z zardzewiałymi kawałkami żelaza, tu musi zadziałać chemia. Kto szuka, nie błądzi, a to w zasadzie dzięki Wam. Tylko dlaczego w Polsce jest tak mało meteorytów? Obszedłem ok. 60 km2 i na razie jeszcze nic, tylko zdrowie i kondycja wraca. A może to jest ważniejsze od znalezienia?
Pozdrawiam Filip
filip