Wyczytałem, że graniczna prędkość, przy której meteoroid ma szansę dolecieć do powierzchni Ziemi, to 28 km/sek. Prędkość Ziemi w ruchu obiegowym to ok. 30 km/sek. Jeśli jakiś kawałek kosmicznej skały doganiałby Ziemię, to poruszając się z V3, wszedłby w atmosferę z prędkością ok. 12 km/sek (lub trochę większą, w zależności od kąta doganiania), czyli jego fragmenty miałyby szansę na dotarcie do powierzchni Ziemi. Nie wiem, czy nie robię tutaj jakiegoś błędu w rozumowaniu
Jacku, jeśli potwierdziłbyś, że taka szansa istnieje, to pewnie gdzieś spoczywają jakieś okruchy z naszej galaktyki.
Czyli wniosek, że trzeba by się brać do poszukiwań

Muszę powiedzieć, że bardzo chciałbym poznać skład takiego meteorytu.
Pozdrawiam
Maciek