Kenny napisał(a):Tak jak już wcześniej pisałem. Makroskopowo zwietrzelina takiego to czysty limonit niczym nie różniący się od limonitu powstałego po stali, pirycie, syderycie, pirotynie, oliwinie, czy innego laterytu. Różnić się będzie jedynie mikrowrostkami makroskopowo nie rozpoznawalnymi.
W tym przypadku co podajesz ważna jest pozycja stratygraficzna okazu. (umiejscowienie w skale) Okaz znaleziono bo analizowano granicę K-T a więc w utworach kredowych przełomu kredy i trzeciorzędu. W osadach kredowych limonity są stosunkowo rzadkie i w większości są to zlimonityzowane konkrecje pirytowe (zazwyczaj z reliktami pirytu we wnętrzu i o dość charakterystycznych kształtach)
Jeśli natomiast chodzi o utwory polodowcowe (a te pokrywają większość kraju) to tu już różnorodność limonitów jest nieograniczona. I tu pozostaje pytanie nad sensem dalszych działań. Albo analizujemy miliony kamieni żeby w tym natłoku wyłowić ten który okaże się bryłką rdzy po jakimś meteorycie, albo od kopa z tej koncepcji rezygnujemy.
Patrząc z czysto ekonomicznego punktu widzenia analizowanie ton gruzu nie ma sensu bo łatwiej trafić w totka.
Pozdrawiam,
Dokładnie kenny ,spotkałem się z twierdzeniem pewnego eksperta( R.L Koroteva),że meteoryty ,które przeszły metamorfoze, wietrzejąc w ziemskich warunkach i zmieniając się w ziemskie minerały są już tylko ziemskimi skałami pochodzenia kosmicznego.(ale podkreslił przy tym ,że to tylko jego opinia).
p.s. Logika podpowiada,że wszystko dookoła jest pochodzenia kosmicznego
...prosta matematyka:
1)Masa Ziemi M⊕ =5,96 razy 10 do (potęgi 24)kg czyli 59736000000000000000000000 kg
2)masa meterii kosmicznej spadająca na Ziemię codziennie to od kilku do kilkudziesieciu ton (w młodym wieku Ziemii było to znacznie więcej materii ale uśrednijmy średnią) czyli ogólnie mówiąc 4,6 mld lat pomnożyć przez 365 dni. To nam daje 1679000000000 dni a to mnozymy przez powiedzmy 500000 kg dziennie a to nam daje jakieś 83950000000000000 kg ekstra materii na powierzchni Ziemii!!(wody jest ok 1300000000000000 kg w oceanach ,czyli 64,5 razy mniej niż kosmicznej materii??? a może się gdzieś pomyliłem?) to daje wyobrażenie ile tego spadło.
Uff!!Skończyłem ..Pozdro!
p.s.2 ale znalazłem fajny kamien...skorupki kawałek ,magnetyczny,dosyć cięzki...pokażę go wkrótce...
Supernova Boy