Dzięki Kenny,
no ale mikrogabro ? - nie da rady podciągnąć
Już prędzej coś amfibolitowatego.
Może jest i magnetyt ale myślę, że ten metal jest trochę za jasny.
oczywiście zawsze jest ryzyko, że ten siarczek to nie troilit.
Jest go tutaj naprawdę bogato.
Trochę zastanawiają mnie te żelaziste obwódki dookoła jakichś "inkluzji" - nie zdziwię się jeśli to nie chondry (włączając reliktowe).
Wrócę tutaj z lepszym szlifem.
Optymizm jest bo także cechy zewnętrzne są obiecujące.
A jak tylko będzie nowy szlif to 2 małe kawałki jadą do labów (w pl i poza pl).
Pozdro,
T.
PS: Jak na razie szlif wygląda tak:
http://www.abdata.pl/mets/tw2/tw1_cut_2.jpg
Zwróćcie pls także uwagę na pęknięcia/zszokowania.
Odrobina cierpliwości i może uda się potwierdzić co to jest.
Jeśli faktycznie przeleżał ponad 300 lat to może to być równie dobrze jakiś L6 lub nawet H (impact melt) ale może nawet coś o wiele ciekawszego ...