Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

wygląd mało meteorytowy, ale...

Temat założony 8 cze 2009 · 10 odpowiedzi · 4068 wyświetleń

#1 · 8 cze 2009
podesłano mi właśnie te zdjęcia z następującymi informacjami:
Znaleziony 1-2 lata temu przez geodetę w czasie pomiarów gdzieś w terenie na Warmii i Mazur. Kamień już po znalezieniu rozpadł się na 3 części. Zamieszczone w załączniku zdjęcia przedstawiają tylko jedną z nich. Na powierzchni są wyraźnie widoczne ślady wysokiej temperatury a w środku kuliste struktury. Kamień przyciąga magnesik zawieszony na nitce.

osobiście struktur kulistych na zdjęciach nie dopatruję się, a i wyraźne właściwości magnetyczne też mi za bardzo tu nie pasują, ale... załóżmy że faktycznie powierzchnia jest obtopiona (szkoda, że zdjęcie powierzchni mało szczegółowe). Co to może być? Jak myślicie, czy warto badać?





Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#2 · 8 cze 2009
"Od biedy" mogło by to być jakieś LL6, skoro "przyciąga" ale szczerze wątpię. Zwłaszcza ta "niby" skorupa - zewnętrzna strona jest jakaś "bomblowata" a czarny osad/skorupa jest tylko wewnątrz "bombli".
Brakuje mi rdzawych kropek. Powinny występować nawet jeżeli to eukryt a już na pewno jeżeli to LL6.
Obstawiam, że to NIE jest meteoryt. Niestety zdjęcia zbyt kiepskie :-(
#3 · 8 cze 2009
Dla mnie to na 99 % nie jest to meteoryt - a o chondrycie należy zapomnieć w ogóle :!:
Głównym argumentem na nie ( biorąc pod uwagę kiepskie zdjęcia ) jest zdjęcie powierzchni zewnętrznej - te dziury , wyglądające na bąble , lub ich resztki deklasują ten okaz - albo jest to fragment skały wulkanicznej , albo raczej pozostałość hutnicza :!:
Pozdrawiam !
Tomek
#4 · 8 cze 2009
na podstawie tych fotek nie jestem w stanie totalnie nic powiedzieć...
przydały by się jednak ciut lepsze...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#6 · 9 cze 2009
Moim zdaniem kamienie znalezione przez geodetę wyglądają obiecująco :shock: Ale fakt - potrzebne lepsze fotki i skala.
#7 · 9 cze 2009
dziś dostałem lepsze fotki:


większe: http://meteoryt.info/fotki/KI_0151.JPG



nie podoba mi się ten "żużlowaty" wygląd powierzchni, ale wnętrze, jak widać wyżej, z żużlem nie ma wiele wspólnego ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#8 · 10 cze 2009
powierzchnia jednoznacznie wskazuje na żużel...
natomiast wnętrze wydaje się być krystaliczne...
jeśli kamień jest jakoś dostępny spróbował bym te kryształki zarysować nożem lub gwoździem
jeśli da się to zarysować (a jednocześnie nie reaguje z kwasami np octem) może to wskazywać na fluoryt który jest pospolitym dodatkiem stopowym, jednocześnie czasami w żużlu się go znajduje...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#9 · 10 cze 2009
oto odpowiedź na test proponowany przez Kenny'ego:
Kamień da się zarysowć powstają bardzo cienkie ryski. Powierzchnię wewnętrzną polałem octem i pozostawiłem na kilkanaście minut.
Pojawiły się mikroubytki w czarnych cząsteczkach.
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#10 · 10 cze 2009
Fluoryt ma twardość 4, więc powinien dać się zarysować gwoździem. A jako fluorek nie powinien dać się kwasowi octowemu. Wyglada na to, że Kenny zdiagnozował poprawnie.
W Ziarenku Piasku ujrzeć Świat cały
Całe Niebo - w Kwiatku Koniczyny
Nieskończoność zmieścić w dłoni małej
Wieczność poznać w ciągu godziny

W.Blake
#11 · 11 cze 2009
tylko barwa mi mocno nie pasuje... ale fluoryty mogą mieć dowolny kolor...

to takie na 2oje babka wróżyła do puki kamienia nie ma się w ręce...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)