Zdecydowanie tak! Solar ma rację, ale spotkania przy piwie nie są chyba moim wynalazkiem? Oczywiście nigdy nie spotykałem się z młodzieżą przy piwie rozmawiając o meteorytach. Ale dyskusje o metkach pomiędzy meteorytomaniakami to chyba też nie jest nic zdrożnego? Na razie podczas Walnego Zgromadzenia PTMet nie serwuje się piwska, ale już po jego zakończeniu dyskusje z takim trunkiem w tle nie są chyba niczym nagannym (oczywiście, bez przesady - nikt normalny nie będzie omawiał różnic w składzie procentowym żelazo/niklu w metkach H, L i LL, nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych sprawach - mając 2%alkoholu we krwi). Reasumując - rozumiem iż ważenie piwa to temat np. dla forum browar.biz (jestem tam zarejestrowanym użytkownikiem, a mój braciszek jest jednym z głównych "posterów"), jednak jeśli kiedyś dorobię się jakichś poważnych pieniędzy, to spotkamy się np. w Biłgoraju lub Zwierzyńcu, w browarze, przy browarze i będziemy dyskutować niemal wyłącznie o metkach! A że mój braciak robi niezłe piwo, może chyba potwierdzić nasz wspaniały kolega S. Jachymek - piwo Lesiunia posmakowało mu tak, iż chciał go serwować w swojej karczmie. Czego i Wam życzę! (właśnie dziś w nocy wróciłem od braciaka, gdzie ważyliśmy kolejną warkę...)
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.