Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Nauka szkolna

Temat założony 6 lut 2010 · 19 odpowiedzi · 6988 wyświetleń

#16 · 9 lut 2010
ok to jak warunki pogodowo czasowe pozwolą to się teleportuje do tego Biłgoraja :)
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#17 · 10 lut 2010
meteoryt napisał(a):Może to trochę nie na temat, ale ja też robię w szkole prezentacje mojej kolekcji meteorytów i mam nadzieje, że się wszystkim spodoba, a kto wie może nawet ktoś z uczniów lub rodziców zacznie się tym bardziej interesować. Przecież w naszej działalności chodzi także o to by zaciekawić ludzi naszą pasją związaną z kamieniami z kosmosu.

Co do tematu, to zgadzam się z panem Jackiem, przydałoby się wszystko naprawić i pokazać im prawdziwy meteoryt i "zrobić dzieciom (i pani) krótki kurs z rozróżniania jednego od drugiego" Ale wybór należy do ciebie .
To właśnie bardzo na temat, a nasze z Kennym pogaduszki powinny odbyć się na PW. Prelekcje w szkołach są bardzo ważne, ja ostatnio nawet zabrałem się za zajęcia pozalekcyjne - Dom Dziecka w Zwierzyńcu i kilka wiejskich świetlic. Tam najczęściej przychodzą dzieci naprawdę zainteresowane tym co się do nich mówi, nie tylko takie które traktują takie spotkanie jako przerwę w zajęciach lekcyjnych.
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.
#18 · 11 lut 2010 · edytowano 15 lut 2010
Piszmy tu o nauce szkolnej nie o ważeniu piwa.

Miało być zabawnie wyszło fatalnie, ale błąd idzie się naprawić.
My jako ZSMA będziemy wcielać w życie program edukacyjny, który będzie głównie uderzał
na młodzież szkolną propagujący wszelkie zagadnienia astronomiczne.
Ale na razie o tym szsza! Mój prezes zabronił więcej mówić :P

PS: Nie kibicuję żadnej drużynie.
#19 · 11 lut 2010
Zdecydowanie tak! Solar ma rację, ale spotkania przy piwie nie są chyba moim wynalazkiem? Oczywiście nigdy nie spotykałem się z młodzieżą przy piwie rozmawiając o meteorytach. Ale dyskusje o metkach pomiędzy meteorytomaniakami to chyba też nie jest nic zdrożnego? Na razie podczas Walnego Zgromadzenia PTMet nie serwuje się piwska, ale już po jego zakończeniu dyskusje z takim trunkiem w tle nie są chyba niczym nagannym (oczywiście, bez przesady - nikt normalny nie będzie omawiał różnic w składzie procentowym żelazo/niklu w metkach H, L i LL, nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych sprawach - mając 2%alkoholu we krwi). Reasumując - rozumiem iż ważenie piwa to temat np. dla forum browar.biz (jestem tam zarejestrowanym użytkownikiem, a mój braciszek jest jednym z głównych "posterów"), jednak jeśli kiedyś dorobię się jakichś poważnych pieniędzy, to spotkamy się np. w Biłgoraju lub Zwierzyńcu, w browarze, przy browarze i będziemy dyskutować niemal wyłącznie o metkach! A że mój braciak robi niezłe piwo, może chyba potwierdzić nasz wspaniały kolega S. Jachymek - piwo Lesiunia posmakowało mu tak, iż chciał go serwować w swojej karczmie. Czego i Wam życzę! (właśnie dziś w nocy wróciłem od braciaka, gdzie ważyliśmy kolejną warkę...)
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.
#20 · 12 lut 2010
krisp01 napisał(a):nikt normalny nie będzie omawiał różnic w składzie procentowym żelazo/niklu w metkach H, L i LL, nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych sprawach - mając 2% alkoholu we krwi).
Przy 2 % alkoholu we krwi to już się z nikim nie pogada ;)
Martwi nie prowadzą dyskusji ;)