Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Co za kamyk?

Temat założony 26 lis 2010 · 36 odpowiedzi · 10531 wyświetleń

#31 · 31 gru 2010
Janusz, jako osoba interesująca się astronomią wiesz, że żelazo jest końcowym produktem nukleosyntezy w gwiazdach i dlatego jest go tak wiele w naszym fizycznym świecie. Cięższe metale wymagały bardziej energetycznych procesów (takich, jakie towarzysza wybuchom supernowych) i dlatego stanowią tylko domieszkowe ilości w naszej materii. Aby powstały bryły metalu w kosmosie, musiały zlepić się spore planetezymale, na tyle duże, aby ściskająca je grawitacja plus energia kinetyczna zderzeń spowodowały przetopienie materii, a co za tym idzie, ciężkie metale spłynęły do środka tworząc żelazne (ściślej żelazoniklowe) jadra. Inne metale to w nich nikły procencik. Trzeba było późniejszych katastrof rozbijających takie planetki aż do jąder, abyśmy mieli latające w przestrzeni żelazne meteoroidy. Złotych, platynowych etc meteorytów nie ma, bo złoża tych metali powstały dopiero na zastygłej powierzchni takiej planety jak Ziemia, gdy w nią coś z kolei dużego walnęło i spowodowało ściskania, przetopienia i tym podobne czynniki, które z czasem sprawiły warunki do powstania złóż różnych metali. Tylko dalej stanowią one nikły procent materii (i dlatego są takie poszukiwane ;))
W każdym bądź razie nie ma co liczyć na meteoryty z innych metali niż żelazonikiel
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#32 · 1 sty 2011
Też tak sądzę Jacku , ale ponieważ meteorytami zajmuję się od niedawna wolałem zapytać fachowców :) , pozdrawiam Janusz.
#33 · 1 sty 2011
Witam
http://news.astronet.pl/367
"Dr Stephan Rosswog i jego współpracownicy z Uniwersytetów w Leicester i Basel w Szwajcarii zaproponowali nową metodę, dzięki której pierwiastki te mogły powstać i zostać rozrzucone po Wszechświecie.
Zaproponowali, że powstały one w trakcie gwałtownych kolizji gwiazd neutronowych znajdujących się w układach podwójnych. Gwiazdy neutronowe to końcowy etap ewolucji gwiazd. Mają masy porównywalne z masą Słońca i promień zaledwie kilkunastu kilometrów. Zdarza się, że gwiazdy takie tworzą układy podwójne. Obiegając wspólny środek masy stopniowo emitują energię w postaci fal grawitacyjnych (pośrednio potwierdzając Ogólną Teorię Względności Einsteina). W końcu gwiazdy są tak blisko siebie, że dochodzi do ich zderzenia. Uwalnia się przy tym ogromna ilość energii. Razem z tą energią produkowane jest złoto i platyna, a następnia wyrzucane w przestrzeń kosmiczną."
jeszcze inna strona:
http://www.scienceinschool.org/2007/iss … ion/polish

Czy tzw. złote samorodki nie mogą być meteorytami? Np. największy złoty samorodek "Welcome Stranger" został znaleziony 5 lutego 1869r w Moliagul w australijskim stanie Victoria zaledwie 5cm pod powierzchnią ziemi. Samorodek mierzył 61cm x 31cm. Jego waga wynosiła 74,04 kg. Po przetopieniu uzyskano 70.5591 kg złota. Na takiej głębokości nie ma wystarczojącego ciśnienia i temperatury dla powstania złota.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#34 · 1 sty 2011
biorąc pod uwagę, że "istnieją rzeczy, które filozofom się nie śniły" wykluczyć na 100% nie można ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#35 · 2 sty 2011
Z tym złotem i ciśnieniem to nie bardzo wiem co ma jedno do drugiego.Tak samo jak to,ile meteorytów leży na ilu
km2 pustyni.Jeśli nie wiemy ile spadło,to skąd mamy wiedzieć ile leży.Często posługując się statystyką wprowadza się
pozbawione logiki wnioski.Tworzy się teorie o rojach spadających w określone miejsca na Ziemi czy teorie o powstaniu
Świata na podstawie 2gram meteorytu.Często znajduje się fragmenty nie magnetycznego metalu,ale by do wyjaśnienia
zaprząc dwie gwiazdy to już chyba przesada.Ale co się nie robi by namówić kamień by został meteorytem.WJM
Szukaj a znajdziesz! W.J.Makocki
#36 · 2 sty 2011
WMakocki napisał(a):Ale co się nie robi by namówić kamień by został meteorytem
Ale się ubawiłem tym tekstem :lol:
#37 · 5 sty 2011
Podobno śmiech to zdrowie :D :D :D
Nie każdego jednak bawi to samo. Mnie kiedyś dziwiło i zastanawiało , potem wkurzało , a teraz śmieszy gdy słyszę,że ten kamień jest zbyt "kwadratowy',lub "zbyt kanciasty", ten z kolei ma ślady działania wody , albo że jest to skała magmowa co wyklucza go (kamień) do pretendowania byciem meteorytem. Śmieszne o tyle, że każdy z wiadomościami o wodzie , czy wulkanach poza Ziemią się spotkał w różnych wiarygodnych (naukowych) opracowaniach.
Jeszcze bardziej mnie śmieszy, gdy człowiek obyły z metkami oglądając obtopiony kamień kwituje oględziny tekstem - "pewnie obtopiony w ognisku lub jakimś piecu " - martenowskim?... - watra też musiała by być "na chłopa"...
Najśmieszniejszy tekst jaki słyszałem z profesorskich ust, po oględzinach kamienia obtopionego na zielono, to to ,że "nie wiem co to jest" i na tym skończyło się zainteresowanie znaleziskiem.
Śmieszne, aż boki zrywać :D ....
Wszmość Makocki, kawałek metka i budowanie na nim teorii wszechświata, to nic.
Na podstawie jednej kości potrafiono odtworzyć całe populacje neandertalczyków.