Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Artykuł - onet.pl

Temat założony 7 kwi 2011 · 10 odpowiedzi · 5792 wyświetlenia

#2 · 7 kwi 2011
zawsze było i bedzie. najlepiej by bylo jakby ktos szukal samemu, oddał za darmo panstwu i jeszcze podziekowal, ze dostąpil takiego zaszczytu. Gdzies czytalem ze chyba w Polsce jest niby przepis ze po znalezieniu wlasnego metka trzeba oddac iles tam gramow do badan, ale nie wiem czy to prawda. kiedys mojemu znajomemu zarekwirowali niby do badan fragmenty mamuta ktore sam znalazl i jak mozna sie łatwo domyslic przepadly bez sladu..... dobrze ze nikt nie kontroluje tego typu znalezisk i handlu nimi bo nasze półki by swiecily pustkami.........
#3 · 7 kwi 2011
Witam! "Frymarczenie", "szabrownicy", "sprzedawcy spod ciemnej gwiazdy" - autor artykułu chyba szkolił się na tekstach Bieruta i Gomułki :) Brakuje tylko czegoś o: "kontrabandzie", "spekulantach" i "badylarzach" :wink: A już całkiem na serio, to mam bardziej liberalne poglądy na temat handlu meteorytami. Uważam, że zaliczanie niemal wszystkich handlarzy, którzy jak sam autor przyznaje, niejednokrotnie są i świetnymi poszukiwaczami, i ekspertami w dziedzinie meteorytyki - do grona szabrowników i przestępców to "lekka" przesada :wink: Autor nie wyeksponował zbytnio faktu, że meteorytami handlują również instytucje naukowe. Warto także dodać, że wiele odnalezionych spadków - to efekt nie naukowych ekspedycji, lecz profesjonalnych wypraw poszukiwawczych lub działalności miejscowej ludności. I niezależnie od tego, czy owe znaleziska potraktowano komercyjnie czy "non profit" - prędzej lub później trafiają one (choć często w okrojonej formie) w ręce naukowców.

Chyba, że autorowi chodziło o to, o czym pisał JW Kosiński (informacje na temat danego spadku), ale o tym autor zapomniał powiedzieć :wink: Pozdrawiam
#4 · 7 kwi 2011
Ten artykuł to przedruk z amerykańskiego New York Times'a (NYT). Już był szeroko komentowany na liście międzynarodowej. Generalnie dziennikarzyna, który wysmarował tego gniota ma blade pojęcie o meteorytach i prawie... Szkoda tylko, że kolejni idioci bezkrytycznie tłumaczą to na inne języki...
Artykuł wzbudził oburzenie nie tylko dilerów i kolekcjonerów ale również naukowców (jak choćby z Lunar and Planetary Institute) i prawników. Jest to taki bubel, że szkoda go nawet szerzej komentować. Polecam posty na liście międzynarodowej.
Włosi dali ciała, że sprzedali tajemnicę ale o to mogą mieć pretensje wyłącznie do siebie. Używanie nieprawdziwych argumentów, żeby wyładować własną frustrację to głupota i tyle.
#5 · 7 kwi 2011
Witam!
Zgadzam się z przedmówcami.
Włosi wywieżli 5 tys.szt. meteorytu, część chcieli spieniężyć, ale nie jako Sahara czy NWA, więc ujawnili dane, przez co podbili cenę. Naukowiec też człowiek, jeść musi.
Pozdrawiam Filip
filip
#6 · 8 kwi 2011
tin napisał(a):Ten artykuł to przedruk z amerykańskiego New York Times'a (NYT). Już był szeroko komentowany na liście międzynarodowej. Generalnie dziennikarzyna, który wysmarował tego gniota ma blade pojęcie o meteorytach i prawie... Szkoda tylko, że kolejni idioci bezkrytycznie tłumaczą to na inne języki...

i nie mają nawet odwagi podpisać się pod swoim "tłum-ma(ta)czeniem"
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#7 · 9 kwi 2011
Dobrze, Dorbrze ... każda info. o meteorytach czy pozytywna czy nie wpływa na zainteresowanie meteorytami i ich cenę. Czymże byłaby Doda bez stringów :D
#8 · 9 kwi 2011
Zuni napisał(a):Dobrze, Dorbrze ... każda info. o meteorytach czy pozytywna czy nie wpływa na zainteresowanie meteorytami i ich cenę. Czymże byłaby Doda bez stringów :D

A czymże jest wódz bez odpowiedniego odzienia?
Polecam:
http://allegro.pl/koszulka-indianin-apa … 26061.html
i pozdrawiam
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#11 · 11 kwi 2011
polska wersja tego tekstu powinna ukazać się w najbliższym numerze "Meteorytu"
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")