Panie Makocki.Pan swoich odkryć dokonuje powiedzmy naocznie-szukając podejrzanych kamieni,czy też korzysta pan z wykrywacza?
Pytanie o tyle dla mnie istotne bo zastanawiam się nad sposobem szukania.
O ile w miejscach spadków warto i należy szukać "wykrywką "to w innych miejscach kraju-czy warto?Sam oceniam te szanse na minimalne,choć nie można wykluczyć nowego odkrycia.Pola orane corocznie dają możliwość szukania za pomocą wzroku.Warto hektary ziemi przetrząsać wykrywaczem?Skoro głębokość orki i tak wynosi 30 a czasem 40cm?
Nieużytki, te pewnie warto sprawdzać wykrywaczem.Co o tym sądzicie??
#46 · 15 maj 2011