Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Łowicz 22 04 2012

Temat założony 27 kwi 2012 · 8 odpowiedzi · 7124 wyświetlenia

#1 · 27 kwi 2012
Pomimo, że łowickie pola przemierzałem kilka dni temu dopiero dzisiaj miałem wolniejszą chwile by to opisać.
Jeżeli ktoś chciałby przenieść się na kilka chwil w tamten czas i miejsce to serdecznie zapraszam:

http://meteoryty.npx.pl/readarticle.php?article_id=304

Zamiast meteorytu znalazłem piękne chwile i nowych przyjaciół.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#2 · 27 kwi 2012
szkoda że bez metka ale na to przyjdzie jeszcze czas. jak zwykle relacja nadajaca sie do jakiegos zbioru opowiadań meteorytowych. gratuluje i dzieki :)
#3 · 27 kwi 2012
Super relacja!
Spędziliśmy kilka ładnych godzin głównie na łażeniu i grzebaniu, może następnym razem uda się przysiąść gdzieś pod krzakiem :wink:. Muszę przyznać, że guralska ekipa działała wyjątkowo sprawnie; przeczesywanie terenu i wydobywanie namierzonych celów szło im niepokojąco szybko. Przerażony wizją znalezienia przez nich dwukrotnie większej ilości meteorytów niż ja, przekopywałem łąki i pola niczym wściekła wiewiórka.
No, może niezupełnie :D

Wiele nie dodam, może tylko kilka fotek.


W drodze na miejsce spadku


Miejsce


Michał i Piotr w oddali


Najładniejsze meteoryty zwykle kryły się głębiej :wink:


Wokół krążyły burze




Zdjęcia moich trofeów nie mam, bo przez łzy rozpaczy na koniec dnia niewiele widziałem, ale wyglądały one jakoś podobnie do tych, które zamieścił gural. Eee, może miałem kilka gwoździ więcej :D
"Najmocniejszy ogień naszych pieców do wypalania porcelany, nie zdoła stopić nic podobnego do szkliwa powłoki aerolitów."
#4 · 27 kwi 2012
a ja dziś znalazłem aż cztery kawałki Łowicza! wszystkie na wystawie w wieży obserwatorium olsztyńskiego ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#5 · 28 kwi 2012
Na wystawie to nawet lepiej... Kopać nie trzeba... :D
"Najmocniejszy ogień naszych pieców do wypalania porcelany, nie zdoła stopić nic podobnego do szkliwa powłoki aerolitów."
#6 · 30 kwi 2012
Fajne relacje :-)
Gural100, mam nadzieję, że na chodzenie po oziminie miałeś błogosławieństwo właściciela. Jeżeli nie to lepiej o takie błogosławieństwo zapytać bo może się skończyć kosą w plecach ;-)
#7 · 30 kwi 2012
tin napisał(a):Fajne relacje :-)
Gural100, mam nadzieję, że na chodzenie po oziminie miałeś błogosławieństwo właściciela. Jeżeli nie to lepiej o takie błogosławieństwo zapytać bo może się skończyć kosą w plecach ;-)

Miałem, miałem - i nie nadwyrężyłem tego pozwolenia. Przeszedłem jakieś 50m. miedzą pomiędzy dwoma zasiewami - młodziutkim i o miesiąc starszym. To było pole rodziny u której wcześniej gościłem.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#8 · 1 maj 2012
Potwierdzam, że wszelkie poszukiwania odbyły się z poszanowaniem dobrych obyczajów. Mieliśmy zgodę (dzięki guralowi) na poszperanie w okolicy gospodarstwa. Panowie poruszali się miedzą pomiędzy zasiewami, nie wchodząc w przysłowiową szkodę, a ja wydłubywałem gwoździe z pobliskiej łąki. Była to jedna z kilku lokalizacji, które spenetrowaliśmy tego dnia.
"Najmocniejszy ogień naszych pieców do wypalania porcelany, nie zdoła stopić nic podobnego do szkliwa powłoki aerolitów."
#9 · 6 maj 2012
Teren Łowicza jest OK a pytanie o pozwolenie przeszukania przy tej ilości pól to podstawa.
Znam tylko jeden przypadek znalezienia tam meteorytu ale za to sporo jest ciekawych nie-meteorytów.
Bardzo fajne relacje !
Pozdr.
Z.
:) Jeśli tylko możesz - tnij (:
Sekcja Meteorytowa PKiM