no bo jak odcinam kawalek z meteorytu "xy" to dalej jest meteoryt "xy", tylko że mniejszy a tu ktoś pisze, że ma 100kg Zacatecas! Bo jak ja macałem Zacatecas w muzeum w Meksyku to już mi sie dziwnie sekuritas przygladał i trzymał ręke na spluwie. I na pewno pisali by o mnie gazetach- wariat chciał podpieprzyc 100kg Zacatecas!
A tu ktos ma 100 kg Zacatecas, i nie pisali o nim w gazetach !, nie, wariat !? nie, meteoryt!
gp
ps. zrozumiał bym jakby ktoś sklasyfikowal (na podstawie podobienstwa za zdjecia) i zalewał, że żelazny IIIab - nabijając kupujacych w balona, ale zaraz z grubej rury i nabijać, że III ab- Zacatecas??? no bo nawet jakby byl identyczny - to już nigdy,nigdy,nigdy.... nie bedze Zacatecas bo nie pochodzi z Z a c a t e c a s !!!!!!!!!!!!!
Nawet nie wiem jak się ta choroba nazywa, bo "syndrom Szczepanika" to to nie jest!
"Syndrom Szczepanika": wszystkie kamienie znalezione w okolicach Białegostoku -to meteoryty Białystok, a wszystkie kamienie z okolic Łowicza to meteoryty Łowicz ! itd., itd...
gp