Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Pułtusk x2

Temat założony 17 lis 2012 · 44 odpowiedzi · 33697 wyświetleń

#16 · 29 lis 2012
astrokosmo napisał(a): Inna sprawa że tam nikt nie szuka , bo kto to słyszał żeby po krzakach chodzić z wykrywaczem brrrrr... one tylko na gładką łączkę spadały , to i ja nie będę ;)

Niestety Januszu jesteś w błędzie :mrgreen: Perspektywa znalezienia meteorytu sprawia że ani krzaki ani błota ani woda nie nastręczają problemów i zapewniam Cię nie tylko ja tak myślę :mrgreen:
W Pułtusku na efekty najwiekszy wpływ ma niestety przypadek :!:

I tak na marginesie , to gratuluję wspaniałych okazów :!: :!: :!: Kto jak kto ale TY sobie na to solidnie zasłużyłeś :mrgreen:
#17 · 29 lis 2012
No dzięki , powiem szczerze że znalezienie go to był dla mnie ogromny sukces , szczególnie mogłem udowodnić wszystkim niedowiarkom z bliższej i dalszej rodziny , którzy się ze mnie podśmiewywali , ale też dowód na to że da się tam znaleźć meteoryt ale trzeba być bardzo cierpliwym , mieć odpowiedni wykrywacz i otrzymać podstawową wiedzę od przyjaciół , bez tego mógł bym jeszcze baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo szukać i nic.

Dlatego dziękuje wszystkim tym którzy podzielili się za mną swoja wiedzą doświadczeniem i meteorytami :) dzieki którym mogłem wybrać odpowiedni wykrywacz.

Od tego powinienem zacząć ten temat , ale byłem zbyt szczęśliwy aby o tym sobie przypomnieć :oops:

Dzięki jeszcze raz wszystkim .

Im dalej w las tym moja wiedza i przyjaźnie się powiększają , mam też pewne swoje koncepcje którymi dzielę się z innymi , z resztą wielu z nich ma podobne pomysły.

Czasami boli mnie fakt że wielu poszukiwaczy meteorytów jest do siebie nieufnie nastawionych , staram się być miedzy nimi pomostem , może kiedyś te lody się rozpuszczą , ja ze swojej strony robię wszystko żeby tak było.

Inna sprawa że pewne sprawy trzeba jednak zachować w tajemnicy , ale mam nadzieję że to czarne złoto nie przesłoni ludziom ludzkich odruchów .

Jak na razie śniegu nie ma więc jeżdżę regularnie raz w tygodniu , ale mam też pewne koncepcje gdy spadnie temperatura i śnieg , no cóż są miejsca gdzie nie wejdzie się w lecie a jakie to się domyślcie :mrgreen:
#18 · 29 lis 2012
Moim zdaniem znalezienie meteorytu to wiara, że się uda, przygoda, satysfakcja, w pewnym sensie i jakaś tam mała sława a to nas napawa do dalszych poszukiwań każdy z nas chciałby znaleźć swój meteoryt, swojej miejscowości nie opuszczając a tak się nie da. :wink:
Kocham to co robię czyli Astronomie


Moje marzenie oberwać głowę meteorytem wtedy bym prędzej znalazł i potwierdził, że Ziemia krąży wokół Księżyca hi, hi, hi.
#19 · 30 lis 2012
Znaleźć w elipsie spadkowej pod Pułtuskiem to jest sukces , to fakt , ale znaleźć poza elipsą gdzieś w Polsce tak jak np. Zakłodzie , to jest dopiero sława :)

Inna sprawa że pod Pułtuskiem można sobie tak ustawić wykrywacz żeby szukał ci kamiennego , natomiast w innych rejonach trzeba by chodzić na all metalu i kopać wszystkie sygnały i kamienne i żelazowe .

Pracy będzie na pewno dużo ale jak to lubisz to warto.

Ja też wszędzie gdzie jeżdżę zabieram ze sobą wykrywacz i szukam więc nie jesteś sam :)
#20 · 30 lis 2012
Poszukiwania za pomocą zwykłego wykrywacza też sprawia wiele radości, wiem to po sobie, ja tak robię mam ustawiony wykrywacz na all metal i szukam wykopuję, co tylko znajdzie się pod sondą wykrywacza, ale raczej nie są to meteoryty, lecz zwykły złom zostawiony przez człowieka. Tym się nie przejmuję, co znajduję zawsze nie wracam pustymi rękami do domu a za złom jak się nazbiera dużo, sprzedaję kupuję, co nie, co do Astronomii, tak, że nie jest to darmowy spacer po polach.
Po prostu lubię szukać wykrywaczem, obojętnie, co znajduję, wierząc, że natrafię na meteoryt w swoim czasie.
:wink:
Kocham to co robię czyli Astronomie


Moje marzenie oberwać głowę meteorytem wtedy bym prędzej znalazł i potwierdził, że Ziemia krąży wokół Księżyca hi, hi, hi.
#22 · 12 lut 2013
Nie żal ci takiego meteorytu?
Pułtusk to już był badany na wiele sposobów a dodatkowo jego odpowiedniki nwa też.
Ja to bym najwyżej piętkę i płytkę ciachnął (:
Pozdr.
Zibi
ps. Skoro juz pocięty... możesz pokazać wnętrze?
:) Jeśli tylko możesz - tnij (:
Sekcja Meteorytowa PKiM
#23 · 12 lut 2013
Zibi napisał(a):Nie żal ci takiego meteorytu?
Pułtusk to już był badany na wiele sposobów a dodatkowo jego odpowiedniki nwa też.
Ja to bym najwyżej piętkę i płytkę ciachnął (:
Pozdr.
Zibi
ps. Skoro juz pocięty... możesz pokazać wnętrze?

Długo nad tym myślałem czy ciąć , ale ponieważ wizualnie na zewnątrz nie był jakis piekny to poszedł pod piłę.

Co do badań to praktycznie kazdy okaz pułtuska nieco sie rózni od poprzednich , warto sprawdzić czy ten też.

Dzięki pocięciu ilość szczęśliwych posiadaczy tyego meteorytu się zwiększy.

Planuję też jeden plaster przekazać muzeum w Pułtusku .

Mają tam wprawdzie meteoryty ale strasznie mało i malutkie .

Niech to będzie mój mały wkład w meteoryty polskie , i choc nie należę do polskiego towarzystwa meteorytowego to nie obca jest mi myśl aby choć część znalezisk została w Polsce .

Meteoryt jeszcze nie dotarł do mnie więc na razie fotek swoich nie mam .

Jeszcze jedna fotka od Marcina.

Ps. niektóre plastry będę sprzedawał.



http://images38.fotosik.pl/1944/5f294e8f69228795.jpg
#24 · 12 lut 2013
Po pierwsze chciałbym pogratulować znaleziska :!: Wprawdzie wątek prześledziłem już jakiś czas temu, ale jako, że dopiero teraz zabieram głos. Jak to mówią - "lepiej późno niż wcale"
astrokosmo napisał(a):A tak wyglada po przecięciu i szuszeniu na kaloryferze :)
piękna bestia ;)!
..i kot też niczego sobie :)
astrokosmo napisał(a):Ps. niektóre plastry będę sprzedawał.
Chciałbym się nieśmiało ustawić w kolejce po zakup jednego takiego kawałka :roll:
#25 · 12 lut 2013
Rozumiem, że cięcie zleciłeś super fachowcowi z Dzięgielowa. Jak widać dokonałeś doskonałego wyboru. Z jednego fragmentu otrzymałeś 9 pięknych plytek + 2 pietki-marzenie przy rewelacyjnie małej stracie.

Z początkowych 220g pozostało 180g. Rewelacja.

Należy pogratulować nie tylko Tobie ale i Marcinowi.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#26 · 12 lut 2013
SzymPor napisał(a):Chciałbym się nieśmiało ustawić w kolejce po zakup jednego takiego kawałka :roll:

Ok .
#27 · 12 lut 2013
gural100 napisał(a):Rozumiem, że cięcie zleciłeś super fachowcowi z Dzięgielowa. Jak widać dokonałeś doskonałego wyboru. Z jednego fragmentu otrzymałeś 9 pięknych plytek + 2 pietki-marzenie przy rewelacyjnie małej stracie.

Z początkowych 220g pozostało 180g. Rewelacja.

Należy pogratulować nie tylko Tobie ale i Marcinowi.

No cóż , komuś musiałem zaufać , i chyba sie nie zawiodłem :)

Na tych fotkach płytki wyglądają jak kromki chleba :) w rzeczywistości to małe płyteczki :mrgreen:

Poniewaz nie widac zbyt duzo na fotkach zamieszczam filmik Marcina na którym w połowie filmu widać jak taki pułtusk po przecięciu wygląda pod różnymi kątami oswietlenia -coś pięknego http://www.youtube.com/watch?v=oCmilpor7Pw pieknie wyeksponowany.
#28 · 12 lut 2013
Ja napisze tak meteoryt został znaleziony przez odkrywcę, więc należy do odkrywcy, zaś, co zrobi i jakie ma plany, decyzja należy tylko do niego, w sumie mnie się ten pomysł podoba, nie mam nic przeciwko temu by meteoryt znalazł się we właściwym jego miejscu. W sumie każdy meteoryt zasługuje na odpowiednie traktowanie, oraz każdy meteoryt marzy mieć swojego właściciela oraz dom gdzie nie będzie leżał w szafie tylko będzie pokazywany światu. A to ja bardzo lubię. :wink:
Kocham to co robię czyli Astronomie


Moje marzenie oberwać głowę meteorytem wtedy bym prędzej znalazł i potwierdził, że Ziemia krąży wokół Księżyca hi, hi, hi.
#29 · 12 lut 2013
I tak trzymać :)

Dla mnie nawet mały żelazny meteoryt za 30 zł wart jest ogromnego szacunku .

Bo to meteoryt , koniec kropka .
#30 · 13 lut 2013
Jak plasterki pójdą na sprzedaż też jestem zainteresowany :)