Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

" Ciekawostka " z Aukcji

Temat założony 15 sie 2007 · 879 odpowiedzi · 248808 wyświetleń

#646 · 8 lut 2013
Ty kupiłeś??? :shock:
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#647 · 9 lut 2013
Meteorwrong napisał(a):http://www.ebay.com/itm/Meteorite-/2711 … 7675.l2557

:D Sprzedany

Mogła tu zaistnieć jedna z nowszych metod oszustw w serwisach aukcyjnych polegajaca na tym, że przedmiot kupuje "obcokrajowiec", który wysyła do sprzedawcy wiadomość, że kupił przedmiot i przelał pieniądze, jednak jego bank potrzebuje informacji o wysyłce przedmiotu i dopiero wtedy wyśle pieniądze na konto sprzedawcy. Jeżeli paczka zostanie nadana przed otrzymaniem pieniędzy, to sprzedawca już nigdy nie usłyszy o kupującym obcorajowcu ? a o pieniądzach może zapomnieć, potwierdzenie przelewu z banku jest fałszywe.

Ta metoda z powodzeniem funkcjonuje na Allegro więc z pewnością także na eBayu,
Przy tego typu transakcjach wysokość kwoty nie jest żadnym ograniczeiem i na papierze można wypisać każdą kwotę.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#648 · 9 lut 2013
Znajomy w podobny sposób został oszukany przez niemca na ebay`u. W niemieckim banku Postbank można dokonać przelewu i nawet dzwoniąc do banku usłyszy się że pieniądze zostały przelane ale zanim trafią na konto odbiorcy można bez najmniejszego problemu poprzez konto internetowe jednym kliknięciem wycofać przelew. Niestety żyjemy w takich czasach że żadna transakcja nie jest bezpieczna. I nie tylko Polacy kombinują jak tylko się da więc nie ma co ufać nawet ``porządnemu`` niemcowi dla którego życiowym mottem jest ``ordnung muss sein``. Pozdrawiam
Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
#649 · 9 lut 2013
Dlatego ja unikam kąt i nieznanych mi banków, ponieważ nie mam ani jednego konta żadnych bankach, to mam swoje kąta w domu, zaś pieniążki leżą ukryte tak, że tylko ja jeden wiem gdzie, oczywiście rodzina też wie gdzie, ale to swoją drogą. Nie kupuję jak ktoś chce na konto, aby przelać, moim zdaniem, co za interes przelewać pieniążki a potem opłacać podwójnie, bo raz na przelew a potem za wysyłkę, nie chcę utrzymywać komuś konta bankowego, unikam tego typu przelewów, bo można na tym dobrze się przejechać, nie ważne są pieniążki tylko osoba, co czeka, bo pieniążki przyjdą swoim czasie, pisze tu o mniejszych kwotach rzędu 50zł 20zł itd. :wink:
Kocham to co robię czyli Astronomie


Moje marzenie oberwać głowę meteorytem wtedy bym prędzej znalazł i potwierdził, że Ziemia krąży wokół Księżyca hi, hi, hi.
#650 · 9 lut 2013
Jacek Drążkowski napisał(a):Ty kupiłeś??? :shock:

Ja? Niee. Ja sprzedałem :wink:

Oczywiście żartuję. Wspomniane przez kolegów machloje z przelewami w tym przypadku raczej nie wchodzą w grę, ponieważ jedyna metoda płatności wymieniona w aukcji to PayPal, który zresztą jest własnością Ebay'a. PayPal jest pośrednikiem pomiędzy bankami sprzedawcy i kupującego. Poza tym, tę aukcję obejmuje "Ebay Buyer Protection".

Zresztą, jeśli ktoś sprzedaje na aukcji kawałek żużla za 17 000 dolarów, to z pewnością nie wyśle go przed otrzymaniem przelewu :D

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, oprócz niewiedzy i naiwności kupującego, to pranie pieniędzy lub łapówka - mały, drogi obiekt, który pozwala legalnie wprowadzić do obiegu większą sumę pieniędzy. Kilka takich a(u)kcji, i uzbiera się pokaźna suma.

Historia transakcji sprzedającego: 0. Historia transakcji kupującego: 0. 8)
"Najmocniejszy ogień naszych pieców do wypalania porcelany, nie zdoła stopić nic podobnego do szkliwa powłoki aerolitów."
#651 · 9 lut 2013
Meteorwrong napisał(a):
Jacek Drążkowski napisał(a):Ty kupiłeś??? :shock:

Ja? Niee. Ja sprzedałem :wink:

Oczywiście żartuję. Wspomniane przez kolegów machloje z przelewami w tym przypadku raczej nie wchodzą w grę, ponieważ jedyna metoda płatności wymieniona w aukcji to PayPal, który zresztą jest własnością Ebay'a. PayPal jest pośrednikiem pomiędzy bankami sprzedawcy i kupującego. Poza tym, tę aukcję obejmuje "Ebay Buyer Protection".

Zresztą, jeśli ktoś sprzedaje na aukcji kawałek żużla za 17 000 dolarów, to z pewnością nie wyśle go przed otrzymaniem przelewu :D

Jedyne, co mi przychodzi do głowy, oprócz niewiedzy i naiwności kupującego, to pranie pieniędzy lub łapówka - mały, drogi obiekt, który pozwala legalnie wprowadzić do obiegu większą sumę pieniędzy. Kilka takich a(u)kcji, i uzbiera się pokaźna suma.

Historia transakcji sprzedającego: 0. Historia transakcji kupującego: 0. 8)

Może nie w temacie metków ale identyczna sytuacja z praniem pieniędzy miała miejsce gdy pewien polski portal ``pobieraczkowy`` :) zakupywał domeny internetowe tylko od jednej osoby za dziesiątki i za setki tysięcy złotych na internetowej giełdzie domen. A istotny jest fakt że domeny te miały tylko wartość rejestracji i podejrzewam że nigdy, ale to nigdy nikomu nie przyszło by do głowy aby na poważnie zarejestrować taką domenę i wtopić kilkanaście złotych. Administrator jak i właściciel giełdy przymykał na to oko gdyż za każdą taką transakcję automatycznie odciągał prowizję, a przy transakcji za kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych to prowizję miał zacną.
Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
#652 · 9 lut 2013
Dotychczas pieniądze najlepiej prało się na dziełach sztuki. Tyle tylko, że przy praniu kasy nie używa się fake'ów a po prostu dość solidnie przepłaca za kolekcjonerskie fanty. W tym przypadku jest to zbyt grubymi nićmi szyte i myślę, że kupujący chciał "ukarać" sprzedawce za próbę naciągania. Teraz to sprzedawca będzie musiał walczyć o zwrot prowizji za niezapłacony przedmiot ;-).
#653 · 10 lut 2013
Masz dużą wiarę ludzi sądząc, że ktoś będzie karał naciągacza wysupłując w tym celu własne 17 tysięcy dolarów :wink:
A czy do przekrętów służą ludziom dzieła sztuki, "autentyczny koc Winnetou", szczęśliwy los loterii "Słoń" czy mityczna "czerwona rtęć", to już tylko kwestia fantazji i umowy.

Żeby zawarcie umowy było wiążące, wystarczyłoby kliknąć "Buy", nie płacić, i zacząć wozić się z formalnościami i ewentualnym uprzykrzaniem życia sprzedawcy "meteorytu": "A bid or commitment to buy on eBay is considered a contract and you're obligated to purchase the item. However, if you feel that you have a legitimate reason for not buying the item, you can contact the seller and explain your situation."

W tym przypadku za towar zapłacono, a pieniądze poszły na konto sprzedawcy. Ryzykowałbyś odzyskiwanie ich na tym etapie? Ja nie :D
"Najmocniejszy ogień naszych pieców do wypalania porcelany, nie zdoła stopić nic podobnego do szkliwa powłoki aerolitów."
#654 · 10 lut 2013
Zwrot kasy w PayPalu to nie problem a raczej formalność, trwa dłużej ale działąja skutecznie...
no ale nie wiem też czy te 17k$ nie zmienia podejścia eBaya :)
Zibi
:) Jeśli tylko możesz - tnij (:
Sekcja Meteorytowa PKiM
#656 · 13 lut 2013
Moim skromnym zdaniem wygląda na autentyk a i sprzedawca wiarygodny, chociaż z tą wiarygodnością różnie bywa. :)
Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
#657 · 13 lut 2013
wygląd na zdjęciu nie wyklucza, że to Pułtusk
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#658 · 14 lut 2013
Fajna kolekcja, jeśli to goście :D , a moim laickim okiem, na takie wyglądają :?
Tam gdzie zaczyna się zrozumienie, kończy się szyderstwo.
#659 · 17 lut 2013
http://allegro.pl/meteoryt-i3037009650.html

http://allegro.pl/meteoryt-i3037025594.html

http://allegro.pl/meteoryt-duzy-ciezki- … 90333.html

posiadam "coś wyjątkowego"-znaczna waga i rozmiary z lata 1996 - oględziny tylko osobiste ,jako załącznik gazeta dziennik- z następnego dnia po niecodziennym zjawisku opisujący zdarzenie z wyszczególnieniem osoby wystawiającej nin.przedmiot. Pozbędę się za symbol.1 tys USD: http://allegro.pl/meteoryt-i3036483203.html

Po wczorajszych wydarzeniach ceny "meteorytów" mocno skoczyły w górę :)
Kto rano wstaje - leje jak z cebra !
Dowodem na to ,że Ziemia jest okrągła jest GLOBUS :D
#660 · 18 lut 2013
Wracając jeszcze do tematu oszustw. Ze sprzedażą w PayPal jest tak, że ktoś z zagranicy płaci Ci za towar, przelewasz środki na swoje konto i wysyłasz meteoryt a po tygodniu dowiadujesz się od PayPal, że kupujący cofnął wpłatę. Ty masz ujemne saldo na Paypal, towar już wysłany, a klient nie odpowiada. Wiem bo już dwa razy miałem taką sytuację. PayPal umywa ręce bo płatność nie była autoryzowana czyli ochrona sprzedających nie przysługuje. Po przelaniu bodajże masz miesiąc :!: na cofnięcie środków, ale nie jestem pewien. Precyzując: mimo, że Ty wysyłasz prawdziwy, oryginalny towar, kupujący może w systemie zaznaczyć poniższe opcje: ?Otrzymany przeze mnie przedmiot nie odpowiadał opisowi przedstawionemu przez sprzedającego.
?Mój zakup nie został mi dostarczony.
Wróć do: Ciekawostki, anegdoty...