Hmmm.....
Ja bym jeszcze zrobił test na nikiel.
Jak dla mnie to trochę za plaskie i za prostokątne na .
Sama faktura powierzchni wygląda ok ale ten kształt :-/
No i robienie elektrolizy na takim malym okazie jest troche niebezpieczne - za pol roku moze Ci z tego zostac tylko kupka rdzawego piasku - szkoda metka (jezeli to metek)
ocet w przeciwieństwie do elektrolizy "żre" metal dodatkowo wnika w pory powodując korozje już po zakończeniu procesu czyszczenia o idealnie metalicznym połysku nie wspomnę... no i czasochłonność procesu....
nie polecam...
pozdro
Cześć,
niestety zmartwie cię - okaz nr 4 po trawieniu ukazał strukturę żeliwa.
Z kształtem to różnie bywa ale raczej to nie jest meteoryt.
Jeżeli natomiast przy trawieniu okazik matowieje to jednak może być meteoryt. W meteorycie stopy plesytowe matowieją pod kwasem ale generalnie pozostają jasne
Przy wstępnych testach chodzi o to żeby nie ciemniał... proponuje "pojechać dalej" wykonując test na nikiel.
pozdro
Z.