Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Ciekwostka na temat meteorytu "Pułtusk"

Temat założony 27 mar 2014 · 9 odpowiedzi · 3355 wyświetleń

#1 · 27 mar 2014
Nie wiem czy wiecie, ale w okolicy elipsy spadku, jest pewna podmurówka. Wiem od osoby, która uczestniczyła w jej wykonaniu, że na całej długosci tejże podmurówki sa zamurowane kawałki meteorytu Pułtusk. W podmurówkę wmurowano.... "całą furę tych kamieni" czyli furmankę, którą przyciągnął na budowę koń. Wyobrażacie sobie jak tam piszczy wykrywacz.....

Niestety, ze względów bezpieczeństwa tej budowli na forum nic więcej nie powiem... :mrgreen:
Pozdrawiam,
dzikimh
#2 · 27 mar 2014
bajki opowiadasz :D
owszem, są w podmurówce Pułtuski, ale nie same - raczej więcej innych polnych kamieni
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#3 · 28 mar 2014
Panie Jacku, nie powiedzialem ze sa same Pułtuski, sa na całej długosci podmurówki. Jakby podmurówka była z samych Pułtuskow..... to by chyba jej juz nie było... :)
Pozdrawiam,
dzikimh
#4 · 28 mar 2014
Takich legend o furmankach pełnych Pułtusków wyrzuconych tu i ówdzie jest co najmniej kilka.
W wielu podmurówkach, ziemiankach, piwnicach i innych miejscach jak np. nurt Narwi walają się tony meteorytów.
Tak oto "głupi chłopi" usuwali zbędne śmieci. Oczywiście każdy z nich wiedział dokładnie, że są to meteoryty warte pół wsi, albo nawet całą i jeszcze trochę, ale z pobudek patriotycznych nie chcieli, żeby te cenne kamienie trafiły do zaborców. Poprawa komfortu życia nie była dla nich wystarczającą motywacją, by sprzedawać Pułtuski wrogom.
Myślę, że w tym co wyżej napisałem niewiele jest prawdy. Tylko z jednym się zgodzę. W czasach, kiedy można było zebrać wiadro metków dziennie, świadomość meteorytowa tamecznych mieszkańców była bardzo duża ( w odróżnieniu od obecnej). Dlaczego więc ktoś miałby używać "czarnego złota" jako kruszywa? Wyobrażacie sobie człowieka zalewającego wiadro metków zaprawą i po latach opowiadającego o tym ze szczegółami o rozmieszczeniu "na całej długości"? Jeżeli miał świadomość tego co wrzuca, to dlaczogo to zrobił? A jeżeli dopiero po jakimś czasie dotarło do niego, że mogły to być meteoryty, to raczej mało prawdopodobne, że nimi były.
Poza tym w tamtych czasach murowane obiekty były rzadkością.
Baczniej przyjrzeć się tej bajce zawsze można.
Spędzisz tam więcej czasu - więcej historyjek się nasłuchasz.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#5 · 28 mar 2014
Pułemtku drogi, zeby to mi powiedziala osoba nieznajoma i zeby nie bylo to tam gdzie jest, to bylbym sceptykiem. Ta historia jest akurat prawdą. Co zresztą można sprawdzić wykrywaczem...

Najlepsze z kolei jest to, że akcja "murarska" działa się po II wojnie, a nie w czasach spadku meteorytu, świadomość tego co robią była duża wśród wszystkich którzy byli na miejscu, ale robili to zgodnie z tym co im w duszy grało...

Tak jak napisałem na początku, lepiej, żeby tylko nieliczni wiedzieli o co chodzi....
Pozdrawiam,
dzikimh
#6 · 29 mar 2014
Drogi dzikimh, rozjaśniłeś nieco sytuację. A skoro tak się sparwy mają, to piszę się na oględziny podmurówki i bliższe poznanie tej historii. Jednak mimo wszystko wydaje mi sie ona mało prawdopodobna. Chyba, że chodzi o wmurowanie odnalezionego dużego zbioru nieżyjącego człowieka.
Jak było naprawdę warto sprawdzić, by posiąść wiedzę tajemną o rzeczywistej ilości zebranych okazów.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#7 · 30 mar 2014
Jejku, drogi pułmetku - teraz to zapewne ustawi się kolejka chętnych ową tajemnicę rozwikłać... Kto da więcej?! Strzeż się dzikimh - na forum jest milion chętnych i bezinteresownych ;)
#8 · 30 mar 2014
W takim razie:


NIESTETY ALE TO OSZUSTWO !!! NIE PRAWDA !!!!
Jestem oszustem

jak to gdzieś ktoś śpiewa...
<i>Maciek ja tylko żartowałem...
Nic takiego nie słyszałem....</i>
Pozdrawiam,
dzikimh
#9 · 30 mar 2014
Ze skrajności w skrajność. Opowiadasz o skarbach by po chwili oszustem się nazywać. Więcej opanowania kolego. Sprawdź temat i powróć w glorii chwały :)
#10 · 31 mar 2014
trzymajmy się wersji, że w każdej legendzie jest jakieś ziarno prawdy ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")