Witam.
Na jesieni zeszłego roku w późnych godzinach nocnych nad głową mojego ojca ,który był na rybach przeleciała ,,ognista kula''. Z jego relacji wynikało , że dźwięk obiektu był bardzo donośny,syczący przypominał spawanie elektryczne przed uderzeniem w ziemię rozdzielił się na dwa większe obiekty i drobny pył. Ojciec bardzo się wystraszył.Według jego relacji obiekty spadły stosunkowo niedaleko ale niestety po drugiej stronie rzeki.Do mostów w gorę i w dół rzeki jest kilka kilometrów. Po wizji w terenie i analizując mapy ,znając kierunek lotu staraliśmy się określić obszar upadku.Na jednym z pól znaleźliśmy 3 rodzaje kamieni.Wszystkie przyciągają magnes :1 rodzaj z wyglądu kamienie ziemskie,2 rodzaj czarne kamienie jakby lukrowane w środku jasne,3 rodzaj kamienie przypominające rudę żelaza.Wszystkie posiadają stosunkowo dużą wagę /na objętość ,czepiają się magnesu. Wiem ,że jeśli było by to miejsce upadku meteorytu to powinny być jednakowe .Zamówiliśmy chemię , aby je sprawdzić na zawartość niklu.Mam świadomość , że znalezienie faktycznego miejsca upadku może być trudne albo wręcz niemożliwe. Odczucie subiektywne obserwatora któremu wydaje się ,że upadek był oddalony o 200m w rzeczywistości może być to kilometr albo 2.Pocieszające jest tylko to ,że do najbliższych zabudowań jest kilka kilometrów a wokół tylko pola i łąki.Czekam na aktualizację map google z 2014r może zauważymy nowe kratery w terenie.Może ktoś z doświadczonych poszukiwaczy podpowie jak do tego tematu się zabrać naukowo.W planach mamy kolejne wyprawy w to miejsce może na coś się natkniemy.
darx
#1 · 2 kwi 2014