Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Pułtusk piątek 04.04.2014

Temat założony 1 kwi 2014 · 33 odpowiedzi · 23503 wyświetlenia

#16 · 8 kwi 2014
floyd napisał(a):rudy darniowej
I niech mi ktoś powie, że rude nie są wredne.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#17 · 8 kwi 2014
z racji zawodu wszystko co ma w nazwie "ruda" mi się od kopa podoba... ot takie zboczenie... :)
np ruda miedzi, rude też być mogą:)
A czy wredne... a i owszem zawsze gdzieś giną... :)

Pozdro.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#18 · 8 kwi 2014
rude, blondynki czy brunetki ... widać, że wiosna ;)

Ale wracając do bardziej przyziemnego (a może nawet podziemnego) tematu wczoraj zrobiłem lepsze zdjęcie mikrokuleczek aparatem:


I tak samo lepiej udokumentowałem odłamek zanim go zmasakruję szlifem i trawieniem (bo zamierzam zrobić szlif w maksymalnym przekroju czyli po całej powierzchni z trzeciego z poniższych zdjęć).









Jest on o tyle obiecujący, że zalegał pod warstwą ciemnych osadów i cienkiej warstwy gęstego żwiru w warstwie piasku pozbawionej całkowicie kamieni ale równie dobrze może to być odłamek jakiegoś szrapnela, który przy wybuchu wbił się trochę głębiej.

A dziś syn z kurtki wyciągnął jeszcze jeden nietypowy odłamek ale mam wrażenie, że ten zalegał bliżej powierzchni więc szanse na coś ciekawego tylko teoretyczne.

Jak coś fajnego wyjdzie z trawienia to zarzucę już w nowym wątku :)

pozdrawiam,
Tomek
#19 · 8 kwi 2014
tylko krótki update ...
niestety oba odłamki nie przeszły testu nitalu.
Załączony wyżej od razu zrobił się ciemniejszy i teraz jest taki jakby matowy. Nie ma tych "centków" jak przy zwykłym staliwie (zaś ma takie ten drugi odłamek) ale jednak wszystko wskazuje na to, że to nie to.
Są takie tylko bardzo drobne równoległe linie, które raczej nie wynikają ze szlifu ale z drugiej strony nie mają nic wspólnego z liniami Neumana bo są tylko w jednym kierunku.
Może próbka zbyt mała ale nie jest to to co chciałem zobaczyć. Trudno.
#20 · 9 kwi 2014
ale kuleczki fajne :)
- tylko jak sprawdzić czy naturalne czy przemysłowe? chyba test na nikiel trza by jakoś zrobić...
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#21 · 9 kwi 2014
Trzeba po prostu następnym razem zamiast biegać z wykrywaczem skupić się na wykopaniu kilku głębszych dołków w różnych miejscach wokół krateru i na bieżąco sprawdzać magnes neodymowy zbierając kulki i w przybliżeniu określając ich liczbę w zależności od głębokości i miejsca. Dodatkowo zwrócę większą uwagę czy nie ma niemagnetycznych impaktytów.
Przy okazji zbierze się materiał do badań składu chemicznego : )
Choć podobno zawartość niklu w kulkach może być bardzo zróżnicowana ? może dochodzić do nawet 10% a czasami mogą być go jedynie śladowe ilości.
Bez badań oczywiście nie można nic wyrokować ale na szczęście w tym przypadku prawdopodobieństwo antropogenicznego pochodzenia jest zdecydowanie mniejsze niż kosmicznego. :)

Ciekawe czy jeśli to rzeczywiście miejsce dawnej katastrofy to czy zachowała się materia meteorytowa.
Porównywalnej wielkości krater znajduje się w Estonii (Kaali) i z tego co czytałem zebrano tam do tej pory niewiele i w dodatku raczej źródłem były te mniejsze kratery.
Z drugiej strony jest na świecie wiele innych nawet większych kraterów, gdzie udało się odnaleźć wiele fragmentów powiązanych obiektów.

I chyba przyjąłem na początku błędne założenie, że jeśli spadł tam meteoryt to będzie to żelazo ;)

Czas pokaże czy to faktycznie będzie coś ciekawego czy może tylko złudne nadzieje ?

Pozdrawiam,
Tomek
PS.: A tu link do kawałka po wytrawieniu jako dowód niepowodzenia:
http://www.abdata.pl/mets/ir3/iron_06.jpg
#22 · 9 kwi 2014
Życzę Ci powodzenia. Nie nazywaj jednak póki co jakiejkolwiek struktury terenowej "kraterem".
#23 · 9 kwi 2014
dziękuję ... 8)
#24 · 10 kwi 2014
Dziś wreszcie odebrałem dimetyloglioksym :)
Rozpuściłem odrobinę w odrobinie nitalu ...

Oto wynik pierwszego testu na ostatnim kawałku:


Nie jest kolor różowy jak kiedyś czytałem, że powinien być więc pewnie nie ma niklu.
Moneta 1zł dla odróżnienia zrobiła się żółta.

Na powyższym zdjęciu widać jak ciemnieje powierzchnia po trawieniu i można ten nalot zetrzeć palcem i wtedy robi się jasny kolor jak niżej.

A tu na zdjęciu jeszcze te równoległe struktury na trawionej wcześniej powierzchni:


Ciekawe co to może być bo na pewno nie wynik szlifowania bo skończyłem na papierze ściernym 2000 czy 2500 zaczynając od gradacji 400.
Ma ktoś z Was jakiś pomysł ?

pozdrawiam,
T.
#25 · 10 kwi 2014
Moim zdaniem jest to kowalska robota ten kawałek metalu i stąd też te równomierne struktury , a te ciemne plamy są skutkiem dużej ilości węgla po nawęglaniu w prowizorycznym piecu .
#26 · 10 kwi 2014
ciemne plamy to nie węgiel tylko płytki szlif i to co zeszlifowałem do końca lub prawie do końca z wgłębień na powierzchni i tak wyszło po zastosowaniu kwasu ...
... kawałek był mały i dość cienki (pewnie max 2-3mm) więc nie dało się za dużo heblować ;)

... co do kowalskiej roboty to prędzej bym upatrywał, że to raczej maleńki fragment jakiegoś szrapnela ...
#27 · 10 kwi 2014
pumba napisał(a):Moim zdaniem jest to kowalska robota ten kawałek metalu i stąd też te równomierne struktury , a te ciemne plamy są skutkiem dużej ilości węgla po nawęglaniu w prowizorycznym piecu .
Interesujący trop. Kiedyś, kiedy kowale wykuwali części do konnych pojazdów, robili również i resory. To była dość charakterystyczna technologia polegająca na rozkuwaniu klocka stali do postaci resorowego pióra (hamerowanie), po to aby właśnie uzyskać płatkową strukturę metalu - może więc jest to takiego?
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie..." - Alchemik, Paulo Coelho
#28 · 10 kwi 2014
Kurcze, pokręciłem z tymi kolorami ...
Na stronie Pana Marka jest napisane przy metodzie "3", która w mniejszym bądź większym stopniu została tu zastosowana:
"Oczywiście czerwonawe zabarwienie świadczy o obecności niklu."

Czyli jednak chyba jest nikiel.

Czy może ciemnieć pod wpływem kwasu dlatego, że płytki szlif i/lub zostały podciągnięte pierwiastki z otoczenia lub może to wina właśnie niklu ?

Co do teorii kowalskiej - to pamiętajmy, że kawałek ma około 10x10mm.

Jeszcze jedno - nie wiem o co chodzi ale w trybie ALL-Metal wykrywacz go nieźle wykrywa a w trybie dyskryminacji milczy - chyba jeszcze mi się to wcześniej nie zdarzyło :) - wygląda tak jakby metal był poza skalą
#29 · 11 kwi 2014
zwykła rdza niklu niet.
normalne że w trybie dyskryminacji nie widzi żelaza...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#30 · 11 kwi 2014
to się zrobiło czerwone w ciągu paru sekund po nałożeniu kropli nitalu zmieszanego z dimetylogliosymem - kropla zrobiła się czerwona więc chyba jednak ten nikiel jest
wcześniejsze trawienie nie dało nawet jednego rdzawego punkciku :)

Oczywiście ewentualna obecność niklu niczego nie przesądza tym bardziej że wyniki trawienia wyszedł kiepsko ..

A co dowykrywacza to moim zdaniem nie działa do końca prawidłowo bo wprawdzie tryb dyskryminacji ale dyskryminacja skręcona na zero. A żelazo typu gwoździe wycina standardowo od "2"-ki.

pozdro,
T.