Znaleziony w Polsce.


Szlaka czy nowy polski mezosyderyt?
Temat założony 13 wrz 2014 · 15 odpowiedzi · 10669 wyświetleń


Jacek Drążkowski napisał(a):pewnie to pierwsze, ale poczekajmy jeszcze na jakieś wieści od Marcina (możliwe, ze jednak ich nie będzie)Nie ma sensu pokazywać takich znalezisk gdziekolwiek w Polsce i łudzić się - werdykt zawsze będzie jeden: szlaka, i tyle. Ja też znalazłem chyba identyczny materiał (wielkość ok. 1/4 tego co na zdjęciu w poście), i tak właśnie go oceniono, chociaż np. krzemiany w nim są typowo meteorytowe/mezosyderytowe (tak w uproszczeniu), bez zeszkliwień i wtrąceń typowych dla szlaki. Uderza też niezwykła ich jednorodność budowy w każdym miejscu okazu, co przy analogicznej wielkości bryle szlaki jest raczej niemożliwe.
lejkers napisał(a):Jacek Drążkowski napisał(a):pewnie to pierwsze, ale poczekajmy jeszcze na jakieś wieści od Marcina (możliwe, ze jednak ich nie będzie)Nie ma sensu pokazywać takich znalezisk gdziekolwiek w Polsce i łudzić się - werdykt zawsze będzie jeden: szlaka, i tyle. Ja też znalazłem chyba identyczny materiał (wielkość ok. 1/4 tego co na zdjęciu w poście), i tak właśnie go oceniono, chociaż np. krzemiany w nim są typowo meteorytowe/mezosyderytowe (tak w uproszczeniu), bez zeszkliwień i wtrąceń typowych dla szlaki. Uderza też niezwykła ich jednorodność budowy w każdym miejscu okazu, co przy analogicznej wielkości bryle szlaki jest raczej niemożliwe.
Niżej mój okaz: widoczne otwory na przekroju to puste miejsca po wypadniętych krzemianach, które są dość kruche a nawet w pewnym sensie sypkie.
Pozdrawiam, życząc oczywiście znalazcy więcej szczęścia w badaniach
https://lh6.googleusercontent.com/-ueRM … 0_5527.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-HkMa … 0_5514.JPG
kamyk napisał(a):LejkersikuKamyku, a co to sobie już podłubać nie można ?a po co szpilką zrobiłeś resztę
Pozdrawiam serdecznie
Kenny napisał(a):Lejkers spróbuj polać to kwasem (ocet albo HCl) jak zapieni to masz odpowiedź że to z ziemi.Kenny, sprawa wygląda tak:
Co do pierwotnego kamienia to po otrzymaniu zdjęcia na maila poprosiłem o zdjęcie umytego kamienia niestety się nie doczekałem...
![]()
Pozdrawiam.
kamyk napisał(a):Oj kariery to ja nie zrobięKamyku, tak smutnie to zabrzmiało, że natychmiast przypomniał mi się fragment piosenki Pani Piaf "... Je vous connais, Milord,![]()
choćby dlatego że kocham cień
za nic w świecie z niego nie chce wyjść
![]()
Ot taki ze mnie typ
Pozdrawiam serdecznie
Kenny napisał(a):hmm.... ciasto skalne jakieś takie mało bazaltowe jak na ziemskie żelazo rodzime.. z resztą do tej pory spotkane jedynie na Grenlandii i Syberii skąd nie miało jak do nas trafić. (w sposób naturalny)I tak, i nie. Domowy sposób "badania" pokazuje, że żelazo nie ma węgla - to przecież zastanawiające. Ciasto w szlace jest już na pierwszy rzut oka amorficzne (albo w znacznym stopniu), tu zaś ma postać jakby sprasowanego proszku kilku minerałów, różniących się barwą, z mikroskopijnymi (różnej wielkości) kropelkami metalu. Jednym słowem nie wyrzucam tego, może doczeka łatwiejszych do badania czasów.
Teoretycznie w naszym kraju jest możliwość występowania takiego w rejonie Rybnika gdzie intruzje bazaltowe przedzierają się przez pokłady węgla ale chyba jak na razie nie zostało takowe stwierdzone. Tak na pierwszy rzut oka to dość mocno antropogenicznie to wygląda.
Pozdrawiam.