Sopel nie neguję tego co napisałeś

z resztą zalicznie skał obojętnych do skał kwaśnych trochę burzy moją logikę... (granit jest skałą silnie przesyconą krzemionką - silnie kwaśną) monzonity dioryty są skałami przejściowymi między bardziej alkalicznym (obojętnym) gabrem a kwaśnym granitem. Generalnie to rozprawa akademicka na poziomie zaawansowanej geochemii i nie jestem tu w stanie tłumaczyć wszystkich zależności... ale pokrótce
Dyferencjacja magmy polega na oddzielaniu się w niej stopów o różnej gęstości a co się z tym wiąże i odmiennym składzie chemicznym.
W pierwszej kolejności i na największych głębokościach krystalizują skały ultrazasadowe (peydotyty, dunity) składające sie z dużej ilości tlenków metali (żelazo, magnez etc)
W głównej części krystalizują skały lżejsze zasadowe i obojętne - gabra, noryty, anortozyty (te stanową główną masę skał na powierzchni księżyca)
W końcowej fazie krystalizują najlżejsze o bardzo wysokiej zawartości pierwiastków lekkich typu krzem, sód, potas, aluminium czyli właśnie skały kwaśne przesycone krzemionką - granity
Problem w dyferencjacji takiej magmy polega na tym że przebiega ona szybciej i skuteczniej jeżeli ciało niebieskie ma silną grawitację (nie wspominając już o warunku koniecznym mianowicie stopieniu materii takiego obiektu), dlatego ciała niebieskie niewielkich średnic mają stosunkowo prosta budowę - żelazne jądro (jako iż różnica gęstości między krzemianami a żelazem jest duża taki proces w przypadku przetopienia następuje bardzo szybko) i krzemianowa zbudowana ze słabo zdyferencjonowanych skał zasadowych otoczka.
Większość ciał naszego układu była przetapiana tylko raz na etapie formowania. O pewnej anomalii możemy mówić w przypadku Ziemi która nie dość że jest duża to uległa 2x przetopieniu (podobnie jak księżyc który w 2gim etapie powstał) co pozwoliło na bardzo staranne rozdzielenie poszczególnych rodzajów skał. Jednakże słaba grawitacja w przypadku księżyca, brak atmosfery itp spowodowało słabsze rozdzielenie się warstw na księżycu dlatego najlżejsze skały możemy zaliczyć do obojętnych.
To co prezentujesz jest porfirem... a więc odpowiednikiem subwulkanicznym granitu skały typowo kwaśnej. (no chyba że to porfir bezkwarcowy - wtedy a i owszem dioryt-monzonit ) Co nie zmienia faktu że nawet w takim przypadku jest to cholernie rzadka skała na księżycu a baaaardzo pospolita na ziemi.. mało tego szeroko wykorzystywana i rozwożona gdzie się da przez człowieka...
uff..
Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)