Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

mały test z rozpoznawania meteorytów

Temat założony 28 sty 2015 · 19 odpowiedzi · 10380 wyświetleń

#1 · 28 sty 2015
Nie wiem czy do końca właściwy dział, ale w sumie chodzi tu o rozpoznawanie meteorytów.

Ostatnio intensywnie przeglądam informacje o mniej popularnych kamieniach z nieba ...

Poniżej zamieszczam fragmenty 2 zdjęć, mówiąc pół żartem, prawie pustynnych znalezisk, których wstępna identyfikacja może sprawić trochę problemów nawet bardziej doświadczonym poszukiwaczom.

NR1.:


NR2.:


Co Wy na to?

pozdrawiam,
Tomek
#2 · 28 sty 2015
Super też bawiłem się z córka w zgadnij co to...robiliśmy fotki przedmiotów z bardzo bliska ...Przedmioty codziennego użytku były nie do odgadnięcia...więc jakim cudem bez skali porównawczej mam cokolwiek rozpoznać??? Hmm??

ps. co to za zwierze? W zyciu nie zgadniesz :) a to nie znaczy ,że nie rozpoznajesz zwierząt.



odpwiedz znajduje sie w dziale quiz
Supernova Boy
#3 · 29 sty 2015
faktycznie, to było nie fair, wyciąłem kostki wzorcowe;)

NR1 - szerokość zdjęcia to około 2cm
NR2 - szerokość zdjęcia to około 5cm
#4 · 30 sty 2015
Widzę, że nie ma odważnych by oceniać książkę po okładce ...

Więc pierwsze podpowiedzi ...

Poniżej fragmenty wnętrza pierwszego z nich - przełam pokryty przezroczystym szkliwem.
Szerokość fragmentów zdjęcia to około 1,5cm





Jeżeli ktoś myśli, że to np. Orgueil to go rozczaruję.
Z tego co wiem oba kamienie pochodzą z tego samego spadku - uwaga - z drugiej połowy XVII wieku!
Ten pierwszy jest nadspodziewanie ładnie zachowany ale ma praktycznie po całości szkliste obtopienie dzięki czemu wygląda jakby spadł całkiem niedawno.

Pozdrawiam,
Tomek
PS.: Jeśli ktoś chce zachować anonimowość to poproszę typ na priv. Zrobię na koniec statystykę i każdy zobaczy czy udało mu się trafić.
#5 · 30 sty 2015
obstawiam lunara tylko pytanie jakiego :?:
#6 · 1 lut 2015
Witajcie ponownie,

Widać większość tu obecnych nieśmiało podchodzi do tematu ...

Załączam pełne zdjęcia ...
Dla osoby, która trochę miała do czynienia z meteorytami chyba już nie powinno być większych problemów (dołączam dodatkowo trzeci kamień - oczywiście ten sam spadek):

NR1:



NR2:


NR3:



Powodzenia!

Pozdrawiam,
Tomek
PS.: Jeszcze jedna mała podpowiedź - nie jest to Morasko :lol:
#7 · 1 lut 2015
Jak dla mnie to moneta ze zdjęcia bardziej przypomina meteoryt.
#8 · 2 lut 2015
mam w swoich zbiorach trochę bardzo zwietrzałych meteorytów saharyjskich i innych dziwolągów, ale nie ośmielam się ich pokazywać ludziom i mówić, że tak wyglądają meteoryty ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#9 · 4 lut 2015
Jacku,
Częściowo się zgadzam, że pokazywanie nietypowych skał nie jest zbyt dobrym pomysłem.
Ale tutaj jest mimo wszystko pewna wartość dodana - należy zwrócić uwagę, mimo trudnej identyfikacji okazów, jak wygląda prawdziwe szkliwo, ten wysoki połysk który pozwala odróżnić obtopioną powierzchnię od tzw "skorupki osadowej".

pozdrawiam,
Tomek
PS.: i jeszcze jedna rzecz - ilość odpowiedzi pokazuje, że poza dość dobrą identyfikacją pułtusków czy meteorytów z ładnymi regmagliptami to na podstawie zdjęć nikt tu nie potrafi zidentyfikować mniej powszechnych typów ...
#10 · 4 lut 2015
Alleluja :) bo żeby takowe zidentyfikowac nie wystarczą zazwyczaj zwykłe zdjęcia!
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#11 · 5 lut 2015
Prawdziwe szkliwo. Z tym się muszę zgodzić. Według mnie żaden z tych kamieni nie posiada skorupki obtopieniowej, jaką nabywają meteoryty podczas przelotu przez atmosferę. W Twoich kamolach szkliwo wpłynęło do głębokich szczelin i kanalików. Tak spękana skała nie miałaby szans dolecieć do ziemi, a w dodatku pokryć się skorupką w szczelinach. To szkliwo może być nawet z innego materiału niż materiał oblanej skały (prawdopodobnie cegły). A jeżeli jeszcze znajdzie się jakikolwiek "paproch" przyklejony na zewnątrz tego szkliwa, to stanie oczywiste, że masz odpady hutnicze.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#12 · 5 lut 2015
Jak słusznie zauważył Arek nie mamy tutaj do czynienia z typową skorupką obtopieniową (w rozumieniu: znaną głównie z małych meteorytów).

Co mogę powiedzieć ...

Kamienie pochodzą z kosmicznej kolizji i w żadnym razie nie mają nic wspólnego z działalnością człowieka.
Ustalona jest data spadku oraz kierunek (z dokładnością do 1-2 stopni).

Prezentowane fragmenty to POLYMICT BRECCIA, (provisional eucrite(?) pmict).

Kolor w sumie dość charakterystyczny (nawet ten czerwono-brązowy) jak np. http://curator.jsc.nasa.gov/antmet/Samp … e=EET83227

Osobiście nie do końca się zgadzam, że są to eukryty ale to pewnie dlatego, że mam jeszcze za małe doświadczenie.

Pozdrawiam,
Tomek
#13 · 6 lut 2015
To może Kolega zdradzi nazwę tego 'meteorytu', poda źródło zdjęć oraz wyjaśni termin "prawie pustynne znalezisko"?
#14 · 7 lut 2015
Mnie jeszcze interesuje ta "chlorofilowa" zieleń na "prawie pustynnych znaleziskach".
Nie mniej ciekawie brzmi "prawie pustynne znalezisko" w zestawieniu z: "kamienie pochodzą z tego samego spadku - uwaga - z drugiej połowy XVII wieku!" Czyli spadek nastąpił w XVII w. a okazy znaleziono dopiero stosunkowo niedawno?
Muszę przyznać, że to trudna zagadka "dla osoby, która trochę miała do czynienia z meteorytami".
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#15 · 7 lut 2015
Na okazy trafiłem przypadkiem.
Znalezisko z 2015 roku!
Ostateczną klasyfikację poznamy niebawem, w tej chwili jest tylko tymczasowy typ.
Zielonkawe zabarwienie z jednej strony może różnicować znaleziska od meteorytów z gorących piasków, z drugiej widać, że może pochodzą z terenów o wyższej niż na pustyni wilgotności i nie zostały dobrze oczyszczone.
Ciekawe czy obtopienie nie powstało przypadkiem dopiero momencie spadku? Podejrzewa się, że kamienie zostały poddane temperaturze ponad 2000 stopni celsjusza.

Obawiam się, że źródła informacji nie mogę podać ale sugeruję uważne obserwowanie metbull database.
Pozdr,
T.