Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

kratery ale jakiego pochodzenia??

Temat założony 13 lip 2015 · 41 odpowiedzi · 18337 wyświetleń

#1 · 13 lip 2015
Witam . nieopodal naszej granicy znalazłem coś takiego. Kratery są wyraźnie widoczne , pytanie tylko jakiego pochodzenia. Bombki czy coś ciekawszego??


kratery ciągną się na długości 1050 m wg skali najszerszy ma 24 m średnicy kolejny duży 18, 17 po 15 są itd do takich metrowych zaledwie
#2 · 14 lip 2015
Wygląda jak pole po wysadzaniu amunicji po wojnie.

Pozdro.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#4 · 14 lip 2015
Sporo tych kraterów. Jak dla mnie na leje po zrzuconych bombach to nie wygląda. Zbyt duże zróżnicowanie wielkości. Zastanawiające jest tylko tak duże zagęszczenie w jednej linii - to nie jest elipsa lecz pas rozrzutu.

Mimo wszystko moim zdaniem miejsce warte przebadania.
Ktoś przychodzi, chwali Cię, a Ty czujesz się jak młody Bóg. Zaraz potem przychodzi ktoś inny, zwymyśla Ci a Ty czujesz się podle. Nikomu nie daj się nabrać.
zapraszam
http://meteoryty.npx.pl
http://www.facebook.com/piotr.gural?ref=tn_tnmn
#5 · 14 lip 2015
http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?loca … ID=1975751 Nieco świeższe wysadziska :)

Cecha charakterystyczna różne wielkości dziur, losowo poukładanych i zazwyczaj blisko leśnej drogi.

Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#6 · 15 lip 2015
już się dowiedziałem co to jest. Na starych mapach już z 1800 roku są te kratery. niestety nie są to kratery po meteorycie a już na pewno nie po bombach. Jest to stara kopalnia odkrywkowa bursztynu .
#9 · 4 lis 2015
ZNALAZŁEM BARDZO CIEKAWE MIEJSCE. WYGLĄDA TROCHĘ JAK MORASKO


#10 · 4 lis 2015
#11 · 4 lis 2015
Wygląda fajnie... ale ilość dróg w pobliżu może wskazywać na działalność człowieka.
Trzeba sprawdzić.
A na google maps jak to wygląda?
Z.
:) Jeśli tylko możesz - tnij (:
Sekcja Meteorytowa PKiM
#12 · 4 lis 2015


tak to wygląda las las . na google earth widać ze jest to mieszany las bo zdjęcie robione jest chyba późną jesienią widać że liście opadły , są też widoczne wiecznie zielone iglaki. a na tym zdjęciu pełnia lat zielono
#13 · 5 lis 2015
Nie nakręcał bym się za bardzo... wygląda to na jakąś starą kopalnie... każda większa dziura ma osobną drogę dojazdową i obok znajdują się hałdy. Ponadto dziury dośc nieregularne jak na kratery.

Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#14 · 16 lis 2015
Podoba mi się jeszcze jedno miejsce obadajcie
ten obszar jest polem uprawnym. doły które widać na zdjęciach były już naniesione na mapy z 1915 roku

#15 · 17 lis 2015
Witaj,

Po pierwsze byłbym ostrożny z wykorzystywaniem tych map (a przede wszystkim z ich publikowaniem). ;)

Jeżeli obiekty były faktycznie na mapach z 1915 to pewnie warto je odwiedzić.
Ja tak zrobiłem z obiektem "Czerwonka" - który znalazłem między innymi na mapie kwatermistrzostwa z połowy XIX wieku.
Niestety w przypadku tego obiektu na pierwszy rzut oka brak jest cech charakterystycznych dla struktury poimpaktowej lub zostały one zatarte przez działalność natury i człowieka i jedynym sposobem odpowiedzi o genezę obiektu jest wykonanie zaawansowanych badań (i też bez gwarancji uzyskania jednoznacznych wyników).

Generalnie poszukiwanie kraterów (a tym bardziej w Polsce) to ciężki kawałek chleba.

Małe obiekty prawie nigdy nie będą zaznaczone na starych mapach a jest ich ogromna liczba po wojnie w postaci okopów, lejów bo bombach, kopaniu gliny itp.

Większe najczęściej to różne twory polodowcowe - oczka, wytopiska, pingo i inne.
Czasem mogą to być nawet dawne żwirownie, stare grodziska czy elementy fortyfikacji (oglądałem jeden taki obiekt średnicy ponad 30m - jak się wydaje przygotowano go na potrzeby budowy dużego bunkra).

Z doświadczenia mogę powiedzieć, że eksplorując wszelkiego rodzaju dołki należy uważać na niewybuchy, które często do takich dołów wrzucano po wojnie.

Przykład z okolic na wschód od Sielca gdzie według opowieści miejscowych po wojnie do takich dołów wrzucano całe furmanki niewybuchów zbieranych na polach, które wezwani saperzy kazali najlepiej przysypać gruzem aby nie były dostępne.

W okolicy innego znanego spadku zaglądałem do kilku większych dołków o średnicy do 20m - w mojej ocenie były one efektem bombardowań ale co gorsza - w jednym widziałem doskonale zachowany pocisk średnicy około 10-15cm (może to była tylko łuska ale nie chciałem sprawdzać), w drugim był odkopany już zgięty pocisk długości około 30-40cm z zapalnikiem magnetycznym (ku przestrodze osób szukających z magnesem na saperce), w trzecim zaraz pod kawałkami żużli składowisko skorupek granatów.

No i jeszcze jedna ważna sprawa - niezależnie jakie jest pochodzenie dołka nie należy go niszczyć.

Z pozdrowieniami,
Tomek
Wróć do: kratery?