Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

kilka innych kamieni

Temat założony 16 wrz 2015 · 2 odpowiedzi · 1442 wyświetlenia

#1 · 16 wrz 2015
Witajcie,

Nic obiecującego nie udało mi się ostatnio znaleźć ale proszę zerknijcie czy coś z tego jest godne uwagi

1. Straszny zwietrzeluch - jest fragment jakiejś zielonkawej, półprzezroczystej skórki, przecięty czarnymi żyłkami (ale nie jest to gnejs), mimo wszystko nie najgorzej współpracuje z magnesem:
- żyłki:

- szlif:

- skórka (na górze)


2. Albo chondryt albo żużel (pod lupką 20x widać sporo kulek i wydaje mi się, że niektóre za bardzo się błyszczą):


3. Pomarszczony - też nie najgorzej reaguje z magnesem:
- ogólny

- szlif

- szlif (pokazany metal - może magnetyt)


4. Taki tam ;) - pomarańcz, ciemna czerwień i zbrekcjonowanie ... z czymś się kojarzy


- reszta fotek





5. Zapachowy - ma lekko nieprzyjemny zapach, szczególnie przy szlifowaniu (trochę jakby siarkowodór), z jednej strony cienka skórka, znaleziony w suchym terenie tuż pod mchem. Myślałem, że to coś żużlowatego ale w środku są fragmenty kryształów (oliwiny?)



Dzięki!

Z pozdrowieniami,
Tomek
#2 · 16 wrz 2015
Moja obserwacja/reguła: przy cięciu na mokro szlak hutniczych zawsze wydziela się smród podobny do tego, kiedy poleje się gorący popiół np. z pieca CO wodą - to chyba gazy piecowe uwolnione z pęcherzyków skały podczas cięcia.
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie..." - Alchemik, Paulo Coelho
#3 · 19 wrz 2015
Hej,

Też myślę, że raczej z tych kamyków nie będzie.

Mały komentarz:
Nr4 ma cechy anortozytu przywożonego w misjach Apollo np pokruszone w środku plagioklazy, czyste kryształy plagioklazów , żółto/pomarańczowe pirokseny ale ... powierzchnia jest zbyt wyrzeźbiona, co więcej te wyrzeźbienia prawdopodobnie powstały po zwietrzeniu części minerałów ... są też grudki metalu, niektóre otoczone tlenkami ale nie przypominają ilmenitu, pewnie nie jest to też kamacyt, o który pytałem w innym wątku więc może po prostu są to jakieś sprawy osadowe typu biotyt lub coś innego ...

Szkoda, że brak jakiegoś niewątpliwego obtopienia bo wtedy pociągnąłbym temat potencjalnego fragmentu skorupy z jasnych pól srebrnego globu a tak to nie widzę sensu kontynuowania analiz.


Nr2 - zrobiłem dziś trochę wyraźniejszą fotkę wnętrza - drobne metalowe kuleczki (P3) przesądzają, że to żużel.


Pytanie - czy na podstawie niemetalowych kulek (P2) i prawiekulek (P1) i ilości żelaza moglibyśmy powiedzieć, że typem meteorytu, który trafił do pieca był chondryt ?

Pozdro,
Tomek