Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Meteoryt Pułtusk 5

Temat założony 9 paź 2016 · 64 odpowiedzi · 45294 wyświetlenia

#31 · 12 paź 2016
kerlmit napisał(a):
astrokosmo napisał(a):. ..co przy mojej wadze (142 kg)

Ja pierdziule ....Weź ''to'' wykarm . :wink:
Wykarmić to wykarmić, ale weź to noś codziennie ze sobą :wink:

Ale widzę tu niezaprzeczalną zaletę. Przy takiej masie i posturze żaden "policjant" sam ot tak sobie nie podejdzie i nie będzie straszył, Każdy będzie omijał szerokim łukiem :mrgreen:
#32 · 12 paź 2016
Masz racje :) Pułtusk wymaga cierpliwości :) Mi jej brakuje... szczególnie dlatego że ile razy ląduje nad narwią tyle razy musi mnie zmoczyc. Co do prędkości znalezienia to nic chyba kumpla nie pobije gdzie pierwszą i jak na razie jedyną sztukę trafił po jakichś 15min od rozpoczęcia poszukiwań we właściwym miejscu.

Dokładnie tak samo do tematu podchodzę jako formy relaksu. Życ na szczęście mam za co i nie jestem zmuszony do wspierania się sprzedażą znalezisk co nie zmienia faktu że taką postawę całkowicie rozumiem i popieram.


Owocnych poszukiwań. :)
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#33 · 12 paź 2016
No to nie ma co narzekać:) Może kiedyś znajdę swój egzemplarz! Mam za sobą tyle wypraw że niedługo powinienem trafić jedną sztukę:D Widać że jeszcze coś zostało hehe :wink:
Gratulacje dla astrokosmo!
#34 · 12 paź 2016
EEEEEEEEEEEE tam już wszystko wyzbierali ;)

Podstawa to dokładność , wiem że się teraz wymądrzam , alej jak już szukacie , a szukacie bez sznurków , to szukajcie dokładnie , zazębiając nieco teren już przeszukany, to pozwoli zminimalizować błędy .
Inny błąd jaki wielu poszukiwaczy popełnia to machanie cewką nie 100% nad ziemią ale zarówno z prawej jak i z lewej strony podnoszą cewkę wysoko do góry - a to błąd , duży błąd bo w ten sposób można ominąć meteoryt.

Nie każda cewka tak łapie , dlatego warto się zaopatrzyć w nieco większą , bo błąd wówczas można zminimalizować.



Odpowiedni wykrywacz i częstotliwość - zaśmiecony terem - mniejsza częstotliwość itd.







Temat rzeka , sam się uczę cały czas , ale jak wspomniałem wcześniej dla mnie to hobby , znajdę - ok , nie znajdę też ok .
Jak byście mieli jakieś pytania pytajcie , nie odpowiem na wszystko , ale postaram sie pomóc.
#35 · 12 paź 2016
Przycisnąłem astrokosmo do komputera i wyśpiewał, gdzie dokładnie znalazł ten okaz. Jednak nie szukałem w tym miejscu. Ufff! Choć ten drut, a właściwie to pręt od zgrabiarki do siana, leżący tak blisko metka na pewno skutecznie by go zamaskował. Tym razem dociekliwość co w trawie piszczy opłaciła się. Brawo dla astrokosmo! Ciężko zapracowałeś na niego.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#36 · 12 paź 2016
Niech pomyślę , kto mnie tego nauczył :roll: :)

Miałem wyjątkowe przeczucie że trzeba tą łączkę - podobnie jak poprzednio przeszukać , nie wiem , kobiecej intuicji nie mam ;) , ale jakieś tam przeczucie mam , a może to kwestia szczęścia ? , wiem jedno , czy ktoś chodził czy nie to i tak szukam , bo mam zamiar przeszukać ten teren w 100% , czy życia starczy- nie wiem ale mam co robić przez najbliższy czas :)


Filmy - metka wykopanego i felernego maskującego drutu.

sory za jakość ale nie miałem nic lepszego pod ręką

https://www.youtube.com/watch?v=kkAiG4n … e=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=6syct8D … e=youtu.be

po z ciągnięciu na dysk jakość jest lepsza ale to trzeba oglądać w bardzo małej rozdzielczości , taka była kamerka.

Kupiłem już nieco lepszy aparat więc jeśli uda mi się jeszcze coś znaleźć jakość będzie lepsza :)
#37 · 12 paź 2016
Sprawdziłem na swoim sprzęcie. Podobnej wielkości pręt maskuje meteoryt ale nie z każdej strony i nie zawsze - zapewne bym nie kopnął takiego sygnału z prętem w sąsiedztwie.
Chylę czoła za cierpliwość i determinację.
#38 · 12 paź 2016
Danke :)
#39 · 13 paź 2016
Hmm... widze pewna zależność w sztrzelaniu bramek przez Lewandowskiego a znajdywaniu przez Pana meteorytow...
Supernova Boy
#40 · 16 paź 2016
Gratuluję ,ach ty łowco :? zazdrość mnie zżera pozdrawiam cześć 8)
#41 · 17 paź 2016
A ja Wam powiem, ze w sumie to dobrze ze Astrofarciarz znalazł tego małego 190 gramowego Pułtuska.
Dobrze, dlatego, że został znaleziony niedaleko wcześniejszego znaleziska 1,5 kg.
1,5 mógł być fragmentem części która zaczęła się rozpadać na południe od Narwi i tam zostawiła kawałki od 100 do 200 gram. Skoro 190 gram, leżąło całkiem blisko 1,5kg. to znaczy że 1 km lub 2 km. na północ leży większy kawałek do którego ten 190g. powinien pasować.

Wszyscy skupili się w miejscu gdzie jest najwięcej kawałków średnich. A wystarczy rzucić okiem na elipsy spadku i rozkład fragmentów.

A to znaczy że 9 kg. Pułtusk, nie był największy. Był największym z tych znalezionych fragmentów. Idąc po linii spadku, w kierunku Rzewnia i dalej do Różana, gdzieś tam w polu powinny być kawałki, 12kg., 15kg. i 20 kg., a może i więcej...

Czego i Wam i sobie nieskromnie życzę... :mrgreen:
Pozdrawiam,
dzikimh
#42 · 17 paź 2016
Ale mnie nakręciłeś biorę lampkę czołową i jadę już teraz :)
#43 · 17 paź 2016
Nie pędź tak :)

Nie ma co szaleć, tu trzeba usiąść, policzyć, przeanalizować, przejrzeć mapy i dopiero wyruszyć w teren... :)
Pozdrawiam,
dzikimh
#44 · 17 paź 2016
dzikimh napisał(a):...gdzieś tam w polu powinny być kawałki, 12kg., 15kg. i 20 kg., a może i więcej...

Ostatnio szukałem od tej strony, o której Marcin wspominasz, ale chyba ich tam jednak nie ma :? Jakiś błąd w dedukcji a może w detekcji ? :wink:
Pozdrawiam
Maciek
#45 · 17 paź 2016
Jest, musi być, przynajmniej ten 12,7 kg. :mrgreen:
Szukałeś nie tu gdzie trzeba.... :) (chyba)
Są przynajmniej 3 większe od tego 9 kg.
Statystycznie, to co jest na mapie spadku Pułtuska, nie może się zdarzyć... :), to znaczy, może, ale jest nieprawdopodobne...
czyli mapa znalezisk jest niepełna, brakuje jej czegoś... :)
Komputer mi się spocił, ale w końcu wymodelował, najpierw bolid rozpadł się na 2 fragmenty, potem ten większy, na 5 ...

Więcej nic nie powiem... :mrgreen: dopiero jak zbadam wszystko, co nam zajmie jeszcze jakieś minimum 5 lat... :mrgreen:
Pozdrawiam,
dzikimh