Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Pułtusk - poszukawania

Temat założony 3 paź 2015 · 77 odpowiedzi · 52738 wyświetleń

#31 · 16 lis 2016
a u mnie nie widać... a wiesz dlaczego...

bo nie jestem tam zarejestrowany i nie loguje mnie automatycznie.... dlatego zdjęć nie widać 8)

widze tylko miniaturki :) z ta kuchnia polową to normalnie wypas :)
Pozdrawiam,
dzikimh
#32 · 16 lis 2016
Prze edytowałem , czy teraz widać ?
#33 · 16 lis 2016
astrokosmo napisał(a):Prze edytowałem , czy teraz widać ?

Widać :)
Idzie ocieplenie, więc faktycznie może warto wyskoczyć :roll:
Pozdrawiam
Maciek
#34 · 17 lis 2016
Byłem 11 w tym śniegu. Cewka się oblepiała i po 5 godz. machania nie miałem już siły wykrywki trzymać.
Przejeżdżałem gdzieś tam koło was drogą od Sielca, Sitna do Bindużki ale w teren bałem się wjechać, żeby nie utonąć. Szkoda, bo miałem ochotę Altera pomacać.
#35 · 17 lis 2016
My też cię szukaliśmy ale nam sie nie udało cię znaleźć.

Śnieg był mokry to fakt , też musiałem czyścić cewkę , a i kondycja gorsza .

Nie wiem jaka tam się pogoda zapowiada ale wybieram się za tydzień .

W poprzednich latach szukałem aż do świąt B.N. , a zdarzało się że i w styczniu i lutym :)

Są miejsca że kawałek można podjechać nawet małym wozem , ale resztę trzeba przejść pieszo , no chyba że ma się terenówkę z wyciągarka to można ryzykować.
#36 · 27 lis 2016
Wczorajsze poszukiwania z Maćkiem (trylobit) , tym razem trafiliśmy na świetną pogodę jak na tę porę roku , ok 4* , malutki wiaterek .

Meteorytu nie znaleźliśmy ale i tak było fajnie , spotkaliśmy też Św. Mikołaja ;)

#37 · 27 lis 2016
Ale chodziliście po przeszukanym. Tam już na pewno nic nie zostało! Chciało się wam?
W ogóle w tej okolicy nie ma meteorytów. Nawet i w dalszej nie ma. Marnujecie czas. Nie jeźdźcie tam więcej.Wszystko zostało dawno wyzbierane. Nie ma sensu tam szukać!
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#38 · 27 lis 2016
Ja byłem zupełnie przypadkiem - szukałem grzybów do uszek, do Wigilijnego barszczu :) To, że tam nie ma meteorytów, wiadomo od dawna. Astrokosmo umówił się ze Św. Mikołajem, to jak miał nie przyjechać? Słoneczko było takie, że normalnie się opaliłem 8)
Pozdrawiam
Maciek
#39 · 27 lis 2016
No właśnie , ja tam nie jeżdżę na meteoryty tylko po jajka i mleko ;)

Znasz mnie jak się uprę do jakiegoś terenu to mnie siłą nie oderwiesz .

Była taka pogoda że grzechem, było nie pojechać - a ja się spowiadać nie lubię :mrgreen:

Śnieg się rozpuścił , ale wody gruntowe się podniosły , w wielu miejscach błoto i nie przejezdne kałuże , no może terenówką z wyciągarką bym zaryzykował.

Meteoryt Pułtuski jak wspomniałeś jest na prawdę trudno znaleźć , to kwestia niewyobrażalnego szczęścia.

Ale ja kocham tam jeździć i choć wracam tak umordowany że nie mam siły z samochodu wysiąść , następnego dnia już mnie tam ciągnie - uzależnienie jakieś czy co ?

I nawet gdybym miał szukać na tzw. pustyni pułtuskiej , też bym szukał ;)



ps. tylko jedno drzewo na planie zdjęciowym a ty je rozpoznałeś - brawo , masz znakomitą orientację i pamięć wzrokową .
#40 · 27 lis 2016
Coś słabo szukaliście a w tym spróchniałym pniu nic nie było? ja pewnie bym coś wygrzebał pozdrawiam cześć 8)
#41 · 27 lis 2016
W pniu nie było , ale za pniem wisiały dwie puszki piwa , niestety już wypite :(
#42 · 28 lis 2016
Maciek szukał grzybów a ja z bratem pojechaliśmy na ... badania geologiczne (bez wykrywki) ... siatka podgrzybków była efektem ubocznym ;) ... podobnie jak przypadkowo zebrana drobna i dość liczna frakcja magnetyczna nieznanego pochodzenia :)
#43 · 28 lis 2016
pulmetek napisał(a):Ale chodziliście po przeszukanym.

Jasnowidz jakiś, czy co? :) :wink:
Pozdrawiam
Maciek
#44 · 29 lis 2016
Bez użycia wykrywacza aż takim jasnowidzem nie jestem.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.