Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Kamień

Temat założony 26 gru 2016 · 13 odpowiedzi · 9154 wyświetlenia

#2 · 26 gru 2016
pobawię się w detektywa :D .
kształt tylko po fragmentacji :?: jasna skorupa -planetarny [brak związku żelaza ] a że magnetyczny to raczej osad
reasumując że nie wiszę wnętrza może czert [jeśli ziemski] a pytasz czy nie to to może coś z HED-ów :wink:

pozd.
#3 · 26 gru 2016
Gdyby miał przejść przez atmosferę, aerodynamika raczej nie pozwoliłaby na tak płaski kształt. Gdzie znaleziony? Łąka, droga, las, nad rzeką... miejsce znalezienia może też dużo powiedzieć. Na jakiej głębokości, czy jest cięższy od innych okolicznych skał, czy magnes neodymowy czy taki z lodówki, ferrytowy. Neodymowy ma tendencję do wzbudzania pola magnetycznego w skałach nie mających w sobie zbytniej magnetyczności, stąd lepiej używać ferrytowego. Jaka siła tego przyciągania...
Słowem można jeszcze dużo napisać, a nam łatwiej będzie postawić diagnozę (nie ostateczną, bo to jednak identyfikacja ze zdjęcia)
#4 · 27 gru 2016
Co do rozmiarów - płaski faktycznie 1,7 cm w najszerszym miejscu.
Znaleziony na łące, piasek , trawa została rozkopana przez dziki więc niezbyt głęboko.
Neodymowy przyciąga słabo , ferrytowy ( z lodówki ) bardzo słabo.
Waga pisałem 49 g.
#5 · 28 gru 2016
Słaba magnetyczność nie brzmi na korzyść. Większość meteorytów mocno przyciąga magnes. Nawet kamienne. Brak widocznej skorupy obtopiennej... Co by tu zrobić by go nie rozwalić. Zrobić test rysy. Wyczyścić go trochę pod wodą. Wziąść kawałek płytki łazienkowej czy innej glazury... Przejechać kamieniem po płytce (po nieglazurowanej powierzchni) czyli po tej stronie która się przykleja do ściany. Mocno raz przejechać - zrobić rysę. Jak zostawi czerwony ślad - to prawdopodobnie hematyt, jak czarny to prawdopodobnie magnetyt - obydwie to rudy żelaza. Można też poczekać na opinię geologa :) Albo pójść drogą destrukcji i później zamieścić tu zdjęcia.
#6 · 29 gru 2016
Jak brak skorupy -może ja ją tylko widzę ? Sam widzisz jak wygląda ten kamień nie zostawi żadnej czerwonej czy też czarnej rysy.
#7 · 29 gru 2016
zeszlifować kawałek, jak ciemny w środku to to, co można brać za fragmenty skorupki to po prostu amfibole
#8 · 29 gru 2016
ok zrobię lepsze zdjęcia - pod skorupą ta jasna powierzchnia jest lekko zeszkliwiona , zresztą sama skorupa ( właściwie jej resztki ) jest z widocznymi liniami spływu materii ( to nie są zabrudzenia ) widać że kamień był poddany wysokiej temperaturze.
#10 · 30 gru 2016
Ciekawie .Pozdrawiam serdecznie
#11 · 30 gru 2016
czasem to co bierzemy za linie spływu powstającepodczas ablacji są liniami spływu wody i wieloletniego narastania osadu ...
zeszlifuj kawałek albo utnij (przyda sięna badania), po co gdybać, gdybać, gdybać a później się rozczarować ...
jak nie zobaczysz w środku krystalicznej, ciemnej lub porfirowej struktury to jest nadzieja, że może faktycznie to jakiś chondryciak, czego Ci oczywiście w Nowym Roku serdecznie życzę! ;)
#13 · 31 gru 2016 · edytowano 1 sty 2017
No przecież widać że krystaliczny .Czyli niema czym sobie głowy zawracać :!: Pozdrawiam serdecznie
#14 · 1 sty 2017
Żyły kwarcu widzę ?
Pozdrawiam
Maciek