Andrzej XRF jest dobra metodą do określania z grubsza składu chemicznego (błąd pomiaru jest rzędu % zależnie od stosowanych analizatorów) Nie nadaje się do analizy lekkich pierwiastków (szczególnie ręczne przenośne)
Totalnie nie nadaje się do analizy mineralogicznej ponieważ ma spory obszar analizy próby więc materiał analizowany powinien być możliwie jednorodny. Innymi słowy jeśli chcemy analizować stop np metalu który jest jednorodny to otrzymamy dobry wynik w przypadku strzelania w skałę za każdym razem wynik będzie odmienny i z punktu widzenia analizy totalnie nieprzydatne.
Co do dostępności EDS to generalnie większość analizatorów tego typu jest na uczelniach (mikroskop elektronowy wyposażony w analizator EDS) i o ile mi wiadomo nie ma większego problemu z komercyjnym przeprowadzeniem takiej analizy (chociaż często terminy mogą być napięte... pytać w zakładach mineralogi i petrografii) inna sprawa to koszty... a te to już mogą iść w setki pln... Szczególnie jeśli zażyczył byś sobie mapowanie próby co jest w stanie zaangażować mikroskop na kilkanaście godzin...
Jeśli chodzi o ICP-MS to nie mam pojęcia kto w kraju przeprowadza takie analizy... jeśli chodzi o analizę sumaryczną całej skały zlecałem w Acme lab (maja przedstawicielstwo w Krakowie
http://acmelab.com/) ale to też analiza pod kontem składu chemicznego całej próbki a nie poszczególnego minerału. MS-ICP-MS która była by przydatna do określenia mikrodomieszek w obrębie minerału robili chyba na uniwersytecie w Sofii.
Andrzeju wybacz ale to jest jakieś gówno a nie zdjęcie z pod mikroskopu. Tyle w temacie i nie dam się wciągnąć w ten cyrk.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)