Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Bolid rozświetlił niebo limonkową zielenią

Temat założony 10 gru 2017 · 5 odpowiedzi · 4424 wyświetlenia

#2 · 10 gru 2017
to pewnie z składu chemicznego tej skałki -a jaki to skład co powoduje zielony kolor podczas spalania :?:
może to jakiś planetarny .poczytałem troszkę i kolor zielony powstaje podczas spalania przy dodaniu np.soli miedzi albo baru .pozd
#3 · 11 gru 2017
Raczej nie jest to kwestia składu (no na pewno w jakimś stopniu też) ale prędkości. Na barwę bolidu wpływa temperatura jonizacji gazu a nie samo spalanie substancji w atmosferze.


Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#4 · 11 gru 2017
Kenny napisał(a):Raczej nie jest to kwestia składu (no na pewno w jakimś stopniu też) ale prędkości. Na barwę bolidu wpływa temperatura jonizacji gazu a nie samo spalanie substancji w atmosferze.


Pozdrawiam.
Zjonizowane otoczenie bolidu (plazma) z całą pewnością przekracza temp. 1500 oC, a więc wzbudza całe spektrum pierwiastków a nie tylko berylowce, więc świecą wszystkie pierwiastki budujące jego materię - oczywiście dominujące widać najlepiej. Zupełnie poprawną metodą jakościowej analizy pierwiastkowej jest spalanie badanej próbki na igle platynowej w płomieniu palnika Bunsena zasilanego nie powietrzem atmosferycznym a tlenem - uzyskuje się efekt analogiczny do obłoku plazmowego bolidu. Tu troszkę informacji https://pl.wikipedia.org/wiki/Barwienie … ia_palnika. Zmiana barwy ciała w zależności od jego prędkości związana jest ze zjawiskiem Dopplera, i jest to pomiar przesunięć widma ( w stronę UV lub R/IR, ale ciała o jakiejś stałej jego temperaturze np. gwiazdy. Pan Jacek może to opisać szerzej i dokładniej, bo to domena astronomów - sam jestem ciekaw tego.
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie..." - Alchemik, Paulo Coelho
#5 · 11 gru 2017
Prędkości bolidu są za małe żeby zaobserwować przesunięcie doplerowskie... Chodziło mi bardziej o fakt że w zależności od temperatury bolidu (a ta w sposób prosty zależna jest od prędkości ciała w atmosferze) wzbudzane są inne poziomy energetyczne a więc i zmienia się barwa światła (temperatura barwowa - im wyższa tym bardziej widmo przesunięte ku niebieskiemu/fioletowi)
Barwa płomienia palnika oczywiście jest starą dobrze znaną metodą i całkowicie poprawną. Problem tylko w tym że kamień wpadający w atmosferę jest mieszaniną szeregu pierwiastków więc zasadniczo powinien świecić na biało. To co widzimy jednak na niebie to chmura zjonizowanego wokół samego bolidu gazu atmosferycznego, a kolor tego zależny jest od czynników które przytoczyłem.
Jeśli się mylę niech ktoś mnie z błędu wyprowadzi. Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#6 · 27 gru 2017
ze swej strony dorzucę tylko, że dopplerowskie przesunięcia linii widmowych obserwujemy w przypadku prędkości radialnych, to jest wtedy, gdy mamy ruch w kierunku patrzenia. Bolidy głównie obserwujemy bardziej tangencjalnie ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")