Sopel,Twój kamień jest faktycznie całkiem podobny do okazu lejkersa zamieszczonego w tym wątku,lecz zupełnie niepodobny do mojego i niestety nie mam pojęcia co to może być...
Lejkers,nie do końca rozumiem,co miałeś na myśli twierdząc,że gęstość powyżej 3,4g/cm3 może wskazywać na wysoką zawartość maskelynitu? Przecież gęstość maskelynitu wynosi średnio 2,75g/cm3 więc jak to możliwe,że decyduje o wysokiej gęstości skały? Co do spineli to oczywiście zgoda,ale z drugiej strony taka gęstość,która podajesz to w przypadku braku metalicznego żelaza raczej wyklucza pozaziemskie pochodzenie kamienia (może oprócz niektórych bazaltów księżycowych bogatych w tytan).
Zawartość potasu i krzemionki była badana pewnie pod kątem klasyfikacji TAS i nie ma chyba nic nadzwyczajnego w tym wyniku,oprócz tego co napisał Kenny.Co do granatów - w płytce cienkiej powinny być łatwo rozpoznawalne i niestety nie świadczy to bynajmniej o pozaziemskim pochodzeniu Twojego okazu,zwłaszcza,że występują w ilościach wpływających na wysoką gęstość kamienia.Biorąc pod uwagę gęstość Twojego okazu i szczątkowo podany skład mineralny domniemam,że być może jest to eklogit.
Wracając do mojego kamienia -jego gestość podałem na początku wątku,w pierwszym poście - wynosi 3,0g/cm3.Taka gęstość wynika z dużej zawartości oliwinu bogatego w żelazo (oraz w mniejszym stopniu magnetytu) i jest również typowa dla marsjańskich bazaltów oliwinowych,zawierających w swoim składzie magnetyt i właśnie wspomniany wcześniej maskelynit.Tak nawiasem mówiąc to płytki cienkie również,zarówno w PPL jak i XPL,wyglądają podobnie mimo niedoboru piroksenu w moim okazie.Ale wróćmy na ziemię

Z tego co wiem,to diagram QAPF stosuje się do skał wylewnych praktycznie tylko gdy szkliwo wulkaniczne uległo rekrystalizacji,a więc w przypadku mojego okazu chyba bardziej odpowiednia będzie klasyfikacja TAS,typowa zresztą dla skał wylewnych.Poza tym,leukobazalt powinien zawierać poniżej 35% minerałów maficznych (piroksenów,oliwinów i minerałów nieprzezroczystych łącznie).W przypadku mojego okazu ten warunek wydaje się nie być spełniony (pytanie czy szkliwo również tutaj doliczamy),ale oczywiście to są tylko moje domniemania.Dlatego myślę,że nie obędzie się bez profesjonalnego badania płytki cienkiej,które ostatecznie da odpowiedź co to za skała.Mam nadzieję,że zostaną wyjaśnione również kwestie związane ze szkliwem,żyłkami czy wygaszaniem falistym w oliwinach,bo to może być klucz do wyjaśnienia pochodzenia kamienia.
Kenny,nawet nie brałem pod uwagę badania izotopów,ale skoro twierdzisz,że tylko takie badanie wyjaśni bezsprzecznie pochodzenie kamienia to trzeba będzie się nad nim zastanowić po ewentualnych obiecujących wynikach analizy płytki cienkiej.Póki co to w tym temacie nic nie wiem,zwłaszcza w kwestii kosztów.
Kenny,jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie wyjaśnienia...
Pozdrawiam