lejkers napisał(a):Jeśli tu są sferule szkliwa, to trzeba wiedzieć z czego to szkliwo powstało - istotne jest szkliwo wyłącznie plagioklazowe, czyli maskelynit. W płytce cienkiej pod mikroskopem ze skrzyżowanymi nikolami (bo tylko w tym kontekście można ogóle rozważać problem szkliwa) bardzo trudno jest odróżnić wspomniane szkliwo od granatów, a na pewno jest to niemożliwe na zwykłym makroskopowym szlifie. Zawartość pierwiastków reaktywnych oczywiście, że jest cechą diagnostyczną, ale równie właściwą tylko dla meteorytów księżycowych jest zawartość tytanu i pierwiastków ziem rzadkich - muszą być przynajmniej na poziomie liczb powyżej 1,5 ppm (na ziemi ppb), oraz wzajemne proporcje pierwiastków wskaźnikowych. Istotna jest też zawartość 60Co, 60Ni. Nie ma tu co bić piany i się podniecać, w pierwszym rzędzie trzeba zrobić analizę jakościowo/ilościową i wyniki nałożyć na diagramy prof. Koroteva, wszelkie dywagacje nie mają sensu.
-szkliwa księżycowe są zróżnicowane pod względem form,barwy ,cech optycznych i chemizmu.
Są to ostrokrawędziaste ziarna lub formy kuliste, zwykle niejednorodne z licznymi wrostkami okruchów
minerałów lub skał. Skład chemiczny szkliw jest zmienny /różne typy szkliw utworzyły się w wyniku
stopienia różnych odmian skał księżycowych/.
- w płytce cienkiej faktycznie trudno rozpoznać zniekształcone minerały w maskelynicie.
Wykorzystując zjawisko ......... w plagioklazach można rozpoznać i zrobić efektowne zdjęcie.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/53df9791f85c6d33