Uszanowanie
walesto napisał(a):wreszcie jakaś prawdziwa ciekawostka 
pokazywałeś to komuś na żywo?
jeśli tak to co powiedział ?
Tak

Oczywiście .Dawno temu . Dlatego , jak wspomniałem na wstępie , sprawa pozostała "odłożona" na bliżej
nie określony czas, przez kompetentnych którym nie honor było amatorowi przytaknąć że coś ciekawego im
do wglądu przedstawił . Przy okazji nabierając "wody w usta ". Co otrzymałem w zamian

wskazówkę komu to pokazać mam . Przy okazji szlag trafił piętkę od której odcinano fragment na cienki szlif . Próby ponawiane kilkakroć nie powiodły się bowiem szlifierz wskazywał profesora zaś profesor szlifierza aż w końcu korespondencja uległa zaniechaniu , zapewne z powodu braku chęci do jej podtrzymywania ( nie z mojej strony )
oczywiście .
Ponowiłem zaspokajanie ciekawości u osoby (profesora ) wskazanego przez jego poprzednika który
tez " nabrał wody w usta " i niczego się nie dowiedziawszy po dwóch latach oczekiwań w końcu cienki preparat odebrałem . * * * *
Teraz wiesz ?
Pozdrawiam .