kamyk napisał(a):Nie wygląda mi to na ręczny szlif ,bo i skąd te równoległe rysy choćby
przy ręcznym szlifie nic nie pyli ,szlifowałem ręcznie kilkanaście znajdek ,nic nie pyliło .Inaczej jak szlifowałem na kamieniu szlifierskim, lub szlifierce do obróbki szkła ,trza maskę pyłową ewentualnie
woda od czego i maska nie konieczna Po co przechodzić przez te wszystkie gradacje ? chyba tylko po to aby szlifować ze 2 lata
skalę do tych zdjęć by Pan rzucił,najlepiej zapałkę
Pozdrawiam serdecznie.

Masz Ci los !
Zawsze znajdzie się ktoś kto wie lepiej . !
Opis szlifowania dotyczył zarówno żelaza jak i skał . Faktycznie żelazo nie pyli ale skały owszem a tychże szlifowałem sporo i jakość szlifu była oceniana pozytywnie przez zdumionych fachowców .
Udział wody w szlifowaniu wykluczam jako że pomieszczenie w którym się to odbywa jest amatorskim warsztatem stolarskim w którym jest sporo drewna wymagajacego "suchego klimatu ".
Liniowość jest rezultatem JEDNOKIERUNKOWEGO przesuwania szlifowanego materiału trzymanego w tym lub takim samym połozeniu . NIE NA OKRĘTKĘ !
Doda że materiał skalny wymaga stosowania kolejnych gradacji papieru ścierndo tj : 1000 , 1200 , 2000 . Oczywiście tez na sucho .