Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Niedzielny 3

Temat założony 2 paź 2019 · 12 odpowiedzi · 5991 wyświetleń

#2 · 3 paź 2019
metamorfik jakiś, najprawdopodobniej metaryjolit
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#3 · 3 paź 2019
Kamień magnetyczny w całości w miejscach obecności czegoś metalicznego bardzo magnetyczny.Twardy, trudny w przecięciu i wyrównaniu. Na powierzchni robi wrażenie obtopionego,brak wyrażnych oznak wietrzenia.Wnętrze wygląda na całkowicie przetopione. W trakcie przecinania wystąpiło iskrzenie.
Może ktoś dostrzeże coś meteorytowego :?:
#4 · 3 paź 2019
Skały tego typu potrafią być bardzo twarde, często są silnie okwarcowane co dodatkowo utrudnia ich cięcie i szlifowanie. Metaliczne wrostki to magnetyt odpowiedzialny właśnie za magnetyczność kamienia. Iskrzenie to również nic nadzwyczajnego przy cięciu takiego materiału.
Pozdrawiam,
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#5 · 4 paź 2019
Kenny napisał(a):metamorfik jakiś, najprawdopodobniej metaryjolit
Mam problem z tym metarjolitem, trudno o coś w internecie. Jeśli coś masz to wrzuć, najlepiej podobnego do tego z moich zdjęć. :|
#6 · 7 paź 2019
I raczej w necie nie znajdziesz. O ile znaleźć informacje na temat ciekawostek i rzadkości nigdy nie jest problemem tak poszukiwanie info na tematy pospolite i mało ciekawe już takie proste nie jest.
Kolejna sprawa to żeby znaleźć kamień podobny do twojego trzeba by dysponować miejscem znalezienia takowego a już szczególnie jeśli chodzi o ryjolity (widziałem już dobre kilkanaście odmian i każda jest inna)
W celu ułatwienia sobie życia gremium geologiczne stosuje tzw trójkąty klasyfikacyjne na podstawie których można daną skałę jednoznacznie sklasyfikować bez wnikania głębszego w sposób jej wykształcenia (warunkiem jest znanie składu mineralnego, lub w przypadku skał wylewnych chemicznego).
Tu sytuacja jest jeszcze o tyle trudniejsza że mamy do czynienia ze skałą zmienioną przez późniejsze procesy (metamorfizm, prawdopodobna metasomatoza) bez szczegółowych badań nie da się tego w 100% jednoznacznie określić.
Co do próbek takowej skały... to nie mieszczę się w mieszkaniu z moimi okazami mineralogicznymi na kolekcjonowanie wszelkich możliwych typów skał musiał bym mieć dodatkowo jeszcze wielki magazyn...

Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#7 · 7 paź 2019
Kenny dziękuję za odpowiedz.Skałkę przebadam jeśli to taka rzadkość.
#8 · 7 paź 2019
mat napisał(a):Kenny dziękuję za odpowiedz.Skałkę przebadam jeśli to taka rzadkość.
https://www.google.pl/search?safe=off&h … 8nfuKdlg28
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie..." - Alchemik, Paulo Coelho
#9 · 7 paź 2019
Lejkers nie jestem geologiem i zaczynam się gubić w tym co pisze Kenny, dlatego przebadam. Byłbym wdzięczny gdyś wypowiedział się na temat tej skałki.
#10 · 8 paź 2019
Widzę że całkowicie nie zrozumiałeś :) to nie jest żadna rzadkość, to jedna z bardziej pospolitych skał wylewnych, występuje przez to "w miliardzie" odmian z których każda jest inna.
Zrób analizę tlenkową podstaw do diagramu TAS (https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasyfikacja_TAS) będziesz miał pewność.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#11 · 8 paź 2019
Ja natomiast widzę że należysz do tych którzy zawsze mają racje.Gdyby było inaczej określenie rzadkość zrozumiałbyś jako ironie. To tylko kamienie i dlatego to takie smutne. Pozdrawiam
#12 · 8 paź 2019
mat napisał(a):Ja natomiast widzę że należysz do tych którzy zawsze mają racje.Gdyby było inaczej określenie rzadkość zrozumiałbyś jako ironie. To tylko kamienie i dlatego to takie smutne. Pozdrawiam
Mat, trzeba było wziąć słowo "rzadkość" w cudzysłów. Bez tego należy odczytywać dosłownie to, co napisałeś. Więc twój sarkazm jest nie na miejscu.
Pozdrawiam
Maciek
#13 · 9 paź 2019
Kenny napisał(a):Co do próbek takowej skały... to nie mieszczę się w mieszkaniu z moimi okazami mineralogicznymi na kolekcjonowanie wszelkich możliwych typów skał musiał bym mieć dodatkowo jeszcze wielki magazyn...

Przyniesiesz jeszcze trochę okazów, a same zatroszczą się o magazyn dla siebie... wpadając do piwnicy pod własnym ciężarem.
Dobrze, że mieszkasz na parterze, a w piwnicy rzadko kto bywa.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.