Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Fragment bolidu z 5-go stycznia 2020 r.

Temat założony 24 kwi 2020 · 24 odpowiedzi · 19271 wyświetleń

#16 · 27 kwi 2020
pulmetek napisał(a):Wypożyczyłem Ci ten obrazek, abyś powiesił w swoim domku. Zaglądałem parę razy, aby zobaczyć, czy już wisi. Nie znalazłem go tam, gdzie się spodziewałem, więc pofatygowałem za drogę, do sąsiada, u którego bywasz. Sąsiad stał u wrót szopy. Nie chciałem mu się przedstawiać, opowiadać o sobie, bo wścipski jest i namolny, a informacje uzyskane od odwiedzających wykorzystuje niecnie. Prze dziurę po sęku zobaczyłem, że mój obrazek wisi w jego szopie, a grupka ludzi rozprawia na jego temat.
Napisałeś, że obrazek powieszony w Twoim domku i tak byłby widoczny z szopy, przez tych, którzy łypali by oczami przez dziury po sękach. Zamysłem moim było udostępnienie go w swobobnej, gościnnej atmosferze Twojego domku, tym osobom, ktore nie lubią sąiada. Dla ludzi z zewnątrz adres Twojego domku i szopy sąsiada są zupełnie innymi adresami.
Gratulacje Arkadiuszu, mam nadzieję że się nie mylisz.
Musisz wiedzieć że internet ma jeden wspólny, wielki, ogromniasty adres. Jak coś pojawia się tu, to zaraz jest tam.
#17 · 27 kwi 2020
Nadmiar teorii spiskowych;)
Przebadał byś to jakoś sensownie! ;)
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#18 · 5 cze 2020
Ktoś jeszcze jakieś fragmenty znalazł?
Chętnie bym fotki tego okruszka zobaczył. Jak by się dało na priv podesłać będę wdzięczny.
PS. Jak co to Facebooka nawet nie mam :)
#19 · 5 cze 2020
Oficjalnie nic pewnego nie ma. Brak badań, brak zdjęć meteorytu, nadal elipsa niepewna. Ja bylem 22 dni (około 170 godzin w terenie). Nic.
#20 · 6 cze 2020
Nie miałeś szczęścia takiego jak ja.
Aby zrobić fotki, w takiej jakości, które pozwolą wstępnie zidentyfikować, że to meteoryt, potrzebny jest dobry obiektyw makro. Takiego nie posiadam, więc...
Badania w tej chwili nie są prowadzone ze względu na panującą wirusomanię.
Nawet w przypadku potwierdzenia kosmicznego pochodzenia tego małego, a przede wszystkim jedynego fragmentu, trudno będzie wyznaczyć obszar rozrzutu.
Jedno jest pewne - na tym obszarze znajduje się tyle materii, ile wpadło w naszą atmosferę.
Bardzo prawdopodobne jest, że okaz znaleziony przeze mnie, jest z tych większych, znajdujących się tam w niewielkiej ilosci. A większość, w postaci mikrometeorytów i pyłu, poszybowała chen daleko.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#21 · 6 cze 2020
A jaka lokalizacja okazu? Elipsa Spurnego jest olbrzymia, do tego obszary wyliczane przez Jima Goodala. Jeśli ten okruszek pochodzi z tego spadku, no to już by to był kroczek do przodu.
#22 · 7 cze 2020
Mało prawdopodobne jest to, że okruszek jest z innego spadku. Znalazłem go w miejscu przeoranym - jak mi się wydaje - jesienią, czyli 2-6 miesięcy wcześniej. Leżał, jakby go ktoś niedawno położył. Nie był nawet minimalnie zagłębiony w gruncie ani z nim związany. Podniosłem go jako czysty okaz. Być może od spodu było jednak trochę ziarenek piasku. Takich szczegółów nie pamiętam. Zwrócił moją uwagę czarną matową powierzchnią i właśnie tym, że wystawał ponad powierzchnię gruntu. Tak, taki szczegół jak niewielka szparka między okruchem a gładką piaszczystą ziemią został przeze mnie zauważony, podświadomie skojarzony i zapamiętany. Wszystko działo się szybko. Ani w momencie podnoszenia ani w ciągu ok. 3 sekund identyfikacji, które poświęciłem, nie dotarło do mnie, że mam pierwszą sztukę.
Ookolicznosci znalezienia są na tyle charakterystyczne, by mieć pewność przybliżonego do kilkudziesięciu metrów miejsca podniesienia.
Nikomu do tej pory go nie ujawniłem - nawet w przybliżeniu. I tak jeszcze jakiś czas zostanie.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#23 · 7 cze 2020
Nie liczyłem czasu spędzonego na poszukiwaniach ale myślę że jest podobnie jak u Borysa. Przeanalizowałem opis okoliczności znalezienia jakie ujawniłeś i wychodzi na to że znalazłeś na wyoranych bruzdach w lesie. Są to miejsca po wycięciu lasu z wyoranymi bruzdami przygotowane do wiosennych nasadzeń lasu. Orka wykonywana jest pużnym latem aż do okresu zimowego. Tylko tam występuje zozlużniona piaszczysta struktura gleby o której piszesz. Domyślam się że były to tereny na północ o miejscowości Gawrony. Nie musisz potwierdzać, ale jeśli blisko wklej uśmieszek.Pozdrawiam
#24 · 8 cze 2020
Zupełnie nie mogę skojarzyć, po jakich informacjach mógłbyś domyślać się, że chodzi o - jak się domyślam - nasadzenia ok. 300 m na wschód od drogi do Trzęsowa i ok. 1,6 km na płn. od Gawronów?
Albo o te na płd-wsch od Trzęsowa?
Miejsc, gdzie wśród lasu zrobione są poletka pod nowy, odwiedziłem co najmniej kilkanaście.
Na bardzo świeże trafiłem m.in. w połowie drogi między Miłogoszczem a Nieszczycami, przy wieży na Kocich Górkach.
Na płd-zach od nich są następne.
Około 500 m na płd-wsch od Orska również.
Przy drodze z Gwizdanowa do Gawronek w pobliżu rozwidlenia drogi na Gawronki.
Pod Rzeczycą, nieco na płd. od drogi 292.
Reszty nie chce mi się wymieniać. Wszystkich jest na tyle dużo, by nie było mozliwe z całą pewnością wytypować dokładniejszego miejsca znalezienia, gdy sam o tym nie powiem.
Po efektach ok. 800 godzin spędzonych na poszukiwaniach w różnych miejscach, przez nas wszystkich, nasuwa się jeden wniosek - mało prawdopodobne jest przegapienie większego ilościowo spadku.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#25 · 8 cze 2020
Pytałem czy znalazłeś na uprawie leśnej w okolicach które wymieniłeś.