Wywołany do tablicy jeszcze raz odpiszę ...
Paweł, potwierdzam to co piszesz. Kratery to moja pasja. Ale myślę też, że można nazwać to (mam nadzieję pozytywnym) "oszołomstwem" bo spędziłem kupę czasu na drążeniu literatury na temat struktur impaktowych i fizyki zjawisk przed i po uderzeniu kosmicznych brył. Chyba zaryzykuję nawet stwierdzenie, że nie ma w Polsce drugiej osoby, która przerobiłaby tyle materiałów w tej dziedzinie. Ale to tak tylko piszę na marginesie ... bo uważam, że ta karkołomna praca, którą wykonałem przez ostatnie lata daje mi jakieś tam prawo, by opierać się na światowej literaturze i cytować ważniejsze wnioski, które w przypadku morfologii moraskich zagłębień mają pełne zastosowanie.
Niestety niektóre "autorytety", które publikują prace na temat kraterów morasko lekceważą wyniki badań światowych ekspertów, cytując niejednokrotnie literaturę, której nie rozumieją i która zaprzecza temu co piszą.
Kenny,
Jak wcześniej pisałem geoportal, mimo iż jest to świetne narzędzie ma swoje ułomności i wykonywanie pomiarów na jego podstawie może dawać nie do końca wiarygodne wyniki. Przybliżone wielkości kraterów, uzyskane z obrazów po przetworzeniu surowych danych wysokościowych przedstawiłem w jednym z poprzednich wątków. Ze względu na ograniczenia licencyjne nie mogę wkleić ilustracji na forum, ale pokazywałem je na jednej z wcześniejszych konferencji PTMet i planuję pokazać ponownie podczas referatu w Sosnowcu (gdy będzie możliwość zorganizowania tego wydarzenia).
Poza wydłużeniem mniejszych zagłębień największy krater ma również szereg cech wskazujących na uderzenie od strony NW.
Opierając się na wiedzy w literaturze fachowej:
1) po przeciwległej stronie do kierunku uderzenia w kraterach występują najwyższe/najszersze wały - owszem jest to potencjalne źródło osuwiska. Efekt asymetrii wyrzucanego materiału obserwuje się przy impaktach pod kątem 60 stopni i im mniejszy kąt tym asymetrie są wyraźniejsze. Stąd obserwujemy coś co przypomina "dziubek" lub grot strzały na SE od krateru. Podobny "dziubek" tylko nieco bardziej zaokrąglony jest na SSE od drugiego co do wielkości krateru w Rezerwacie. To samo dotyczy j. Umultowskiego czy krateru nr 9 przy Poligonowej, ale tam rozklad energii był dużo bardziej złożony. Podobne "dziubki" występują w badanych przeze mnie strukturach koło Wyszkowa o roboczych nazwach "Porządzie" i "Jaszczułty", ale żeby nie było, że odnoszę się tylko do struktur w PL to analogiczna morfologia jest dla chyba najsłynniejszego na Ziemi krateru: Barringera
http://craterexplorer.ca/wp-content/upl … 4x1024.jpg gdzie "dziubek" jest od strony SW.
2) z badań nad kraterami wynika, że najgłębsze miejsce w zagłębieniu zwykle występuje od strony impaktu. Analogicznie jest w kraterze Barringera - najgłębsze miejsce od strony NE, "osuwisko" od strony SW.
3) przy uderzeniach pod małym kątem od strony impaktu pojawia się wcięcie - właśnie takie jak od strony NW w największym kraterze morasko, co można zobaczyć w wielu kraterach powstałych po uderzeniu pod małym kątem na innych ciałach niebieskich. Jeżeli miałoby to być rozcięcie przez wodę to jaka ilość wody musiałaby tamtędy przepływać ? (i nie mówię o tym małym przekopie, którym być może próbowano wypuścić wodę albo służył wojsku.
Co do wspomnianego krateru Barringera, to dla niego też nie ma zgodności i podaje się conajmniej 3 kierunki impaktu. Najwięcej argumentów jest za uderzeniem od strony NE (choć na stronie, z której wrzuciłem przykładowy obrazek na szybko spojrzałem, że sugerują uderzenie od strony SW)

.
Pozdr,
T.