Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Nowy spadek - znów Maroko!

Temat założony 27 sie 2020 · 11 odpowiedzi · 3001 wyświetleń

#1 · 27 sie 2020
Spadek był obserwowany przez wielu ludzi. Bolid świecił zielonym blaskiem, następnie był słyszany grzmot. Data 25.08.2020, 15:20 czasu lokalnego. Miejsce Errachidia, Gulmima. Pierwszy (i chyba na razie jedyny) okaz znaleziony prawdopodobnie wczoraj (26.08.2020). Na pewno jest to chondryt węglisty i z dużym prawdopodobieństwem CM.





#2 · 27 sie 2020
Jeszcze minimum dwa okazy.


#3 · 15 paź 2020
Meteoryt sklasyfikowany pod nazwą Tarda. TKW 4 kg. Chondryt C2-niezgrupowany
#4 · 16 paź 2020
To co kiedy u nas? :)
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#5 · 16 paź 2020
No są! :D Domecko, Głogów, Ciepielów :) Jakbyśmy byli pustynią to też byśmy mieli :)
#6 · 19 paź 2020
Święte słowa...Krzaczory u nas robią krecią robotę.... Ale i spadki nie są jakieś mocno obfite.
Pozdrawiam
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#7 · 19 paź 2020
Panowie, wystarczy poczekać....klimat się ociepla, Polska będzie stepowiała, pustynniała, łatwiej będzie szukać :wink:
Pozdrawiam
Maciek
#8 · 21 paź 2020
Trylobit obawiam się że w te stronę to nie pójdzie... ocieplenie klimatu według zapisów kopalnych w naszym klimacie skutkować będzie nasileniem się opadów (klimat morski) a co się z tym wiąże większą sumą opadową i szybszą wegetacją...
Stepowacenie jest charakterystyczne dla klimatu zimnego ze skąpymi opadami. To co teraz obserwujemy to zmiana szaty gatunkowej, z uwagi na wzrost temperatury nie wytrzymują u nas gatunki iglaste i zimnolubne (świerk, sosna, brzoza) i będą zastępowane przez bardziej wytrzymałe ciepłolubne (buki, dęby etc)

Pozdrawiam.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#9 · 22 paź 2020
Kenny, myślę, że nie masz racji. Po pierwsze mamy nie klimat morski, tylko przejściowy miedzy morskim i kontynentalnym. Po drugie mamy coraz większy deficyt wody, co łatwo stwierdzić po znacznym obniżeniu się wód gruntowych w ostatnich 20-u latach. A wynika to wprost ze zmniejszania się średniorocznych opadów.
My nie doczekamy wyraźnego stepowienia kraju, ale nasze dzieci tak. Tylko czy będą zainteresowane szukaniem meteorytów? :?
Pozdrawiam
Maciek
#10 · 26 paź 2020
No właśnie średni opad się w ogóle nie zmienił na przestrzeni ostatnich lat. Zmieniła się nieco charakterystyka opadu co w połączeniu ze złą gospodarką wodną (zwiększenie wykorzystania wody w rolnictwie do podlewania, zmniejszenie retencji i przyspieszenie spływu, zmniejszenie się ilości śniegu w zimie) powoduje opadanie wód gruntowych. Sumy opadowe są te same...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#11 · 26 paź 2020
Rzeczywiście na przestrzeni ostatnich 100 lat średni opad zwiększył się bardzo niewiele. Ale nastąpiły zjawiska, o których częściowo wspominasz, czyli zwiększenie dni z opadami o dużym natężeniu, częściowo nawalnymi, skutkującymi spływem powierzchniowym, nie dającym szans na odbudowanie zasobów wód gruntowych. I ta tendencja dotyczy bardziej południowej, górzystej części Polski, gdzie spływ powierzchniowy jest szybszy. Do tego dochodzi stały średnioroczny wzrost temperatury (szczególnie w ostatnich 30-tu latach) i zwiększanie się ilości dni bezchmurnych. Mamy też coraz dłuższe okresy bez opadów przy niskich temperaturach, co w okresie zimowym skutkuje cienką pokrywą śnieżną. Do tego dochodzi zła gospodarka wodna. Reasumując - klimat się zmienia, powoli wysychamy :?
A koniec interglacjału najbliższym pokoleniom nie grozi :)
Pozdrawiam
Maciek
#12 · 27 paź 2020
Spokojnie... Temp w zimie przekroczy 10C i w okresie zimowym będzie intensywnie lało :)
Pozwolę sobie zauważyć że nie tak dawno z resztą tak było... optimum klimatyczne holocenu to temperatury średnie wyższe od obecnych, całe terytorium kraju pokrywały wtedy gęste lasy w tym lasy dębowe a więc względnie ciepłolubne... Obecnie wraca ten charakter.... :)
Więc no stress tylko przerzucić się z piwa na wino :D
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)