Kenny, skoro pytasz to może sam sobie odpowiem

Czas w końcu na podsumowanie tego co udało mi się ustalić i jakie mam podejrzenia...
METAL - największe metaliczne wtrącenie o wysokiej refleksyjności pod wpływem rylca rozpadło się na biały proszek, w którym rozróżnić można było jednak kilka srebrzystych, krótkich wiórków.Pierwsza myśl po wykonaniu rysy - CAI. Niestety proszek bezmyślnie zdmuchnąłem, kompletnie zaskoczony sytuacją, choć w tej samej chwili pomyślałem, że warto by te wiórki i sam proszek sprawdzić w boraksie. Nie znalazłem też nigdzie informacji o twardości CAI. Jedynie na podstawie znalezionych opisów mogę jedynie domniemać, że mogło być to CAI typu A - innego pomysłu na to nie mam.
SKORUPKA - pozostałości skorupki w dwóch zagłębieniach próbowałem sprawdzić rylcem w celu wykonania rysy. Niestety ta, pod którą jasnożółty materiał bardziej zwietrzał, pękła na kilka drobnych, cienkich, wielobocznych tabliczek szkliwa.Te szczątki udało mi się zebrać, więc będę mógł je spróbować przebadać.Na razie sprawdziłem reakcję na magnes ferrytowy - drobiny są przeciągane przez magnes, co oznacza, że mogą zawierać magnetyt, obecny w skorupkach obtopieniowych, a jednocześnie wyklucza limonit.Druga skorupka dała się zarysować - powstałą biała rysa( od rylca metalowego i kwarcu) co równieżprzemawia za skorupką obtopieniową.
POMARAŃCZOWE KRYSZTAŁY - sprawdzane były rylcem metalowym (rysa srebrzysta) oraz kwarcem (rysa pomarańczowa) i mimo różnych rys w obu przypadkach powstał pomarańczowy proszek, który udało mi się zebrać (dla porównania zebrałem też biały proszek z matriks).Ten pomarańczowy proszek sprawiał wrażenie rdzy, postanowiłem więc sprawdzić go na zawartość żelaza i niklu - połowa poszła do boraksu a druga połowa do DMG.
Testy potwierdziły zawartość żelaza i niklu w pomarańczowym proszku, natomiast próby kontrolne na proszku białym i rylcu metalowym wykluczyły zawartość niklu. Można więc domniemać,że te pomarańczowe kryształy są efektem wietrzenia stopu FeNi.
ZIELONKAWA AMEBOWATA INKLUZJA - od początku miałem w stosunku do niej pewne podejrzenia.Rozlany kształt, ciemnozielona obwódka, a w środku gęsto upakowane zielone kryształki zatopione w białym matriks to niemal książkowy opis AOA z diopsydową obwódką. Po wykonaniu rysy zielone kryształki w rowku jeszcze lepiej się zaprezentowały, ale niestety nie udało mi się znaleźć informacji na temat twardości tych agregatów.
Do przeanalizowania pozostał szaro-zielonkawo-miedziany matriks z czarnymi kryształami i innymi
strukturami, które w miarę dobrze udało mi się zaprezentować na krótkim filmiku:
https://youtu.be/awHBKx69dSs
Reasumując pewne poszlaki wskazują na zwietrzały chondryt węglisty, nawet gęstość by pasowała, ale jest to na obecnym etapie jedynie daleko idące przypuszczenie, które można, co jest bardzo wskazane, konstruktywnie krytykować - śmiało

Pozdrawiam!