Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Deszczyk w Indiach

Temat założony 1 gru 2008 · 39 odpowiedzi · 13567 wyświetleń

#2 · 2 gru 2008
Mnie zastanawia jedno :)
Czemu zazwyczaj w lewej części elipsy sypie gęściej
Czy to regóła ?
Pozdrowienia
Paweł
#3 · 2 gru 2008
Puszek, spójrz na kierunek spadku :) Wówczas to już nie jest lewa strona :)
#4 · 2 gru 2008
Nikodem kierunek powiedzmy jest ze wschodu na zachód ale dzieląc elipse wzdłóż na pół więcej jest w południowej częsci elipsy czyli lewa strona i porównując z Pułtuskim czy też Villalbeto de la Peña jest tak samo
Przypadek ?
Czemu tak się dzieje ?
Co do Pultuskiego i Villalbeto de la Peña to myślałem że dlatego iż ziemia się obraca na wschód i te co sie opóźniły to spadały już w lewej częsci :)
Macie moze jakieś linki elips innych spadków ?
Paweł
#5 · 2 gru 2008
Obydwa spadki, o których pisze Puszek są na północnej półkuli, więc ruch Ziemi ma tu pewnie znaczenie. Moim zdaniem znaczenie na układ metków w elipsie ma też najzwyklejszy w świecie... wiatr :!:
#7 · 2 gru 2008
Wow, Nikodem, 749 to moja ulubiona elipsa i niezwykła historia związana z odkrywaniem jej kolejnych składowych :!:
Jest to jednak zły przykład. Węglaki spadają w długich, chudych elipsach.
Po za tym to zbyt blisko równika, aby "prawo Puszka" działało :D
#9 · 16 gru 2008
puszek26 napisał(a):Mnie zastanawia jedno :)
Czemu zazwyczaj w lewej części elipsy sypie gęściej
Czy to regóła ?
Jest to efekt rzeczywisty, szacuneczek za spostrzegawczośc i dociekliwość 8) Za ten efekt jest pewnie odpowiedzialna siła Coriolisa i wiatr, jak to już zostało napisane wcześniej. Na elipsach pustynnych (w zasadzie blisko równika) siła C. już nie jest tak mocna, więc nie widać jakiejś asymetrii elips. Wiatr może psuć 'efekt Puszka' :D
Dla Sikhota to już słabo albo wcale - raczej w prawo :shock: widocznie wiało odwrotnie:

Dla półkuli południowej efekt powinien być w prawo i tak jest subtelnie :)

"Prawo Puszka": http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Coriolisa

Na pewno na liście jest ktoś powiązany z Polską Stacją Bolidową, więc oni dokonując obliczeń potencjalnych spadków z obserwowanych bolidów, mogą wiedzieć jakie czynniki wpływają i są uwzględniane w rozkładzie fragmentów w elisach. Niech da głos :P
#10 · 16 gru 2008
Dzięki Fizol ;)
Szczerze powiem ze nie wiedziałem o tym :)
No ale teraz już wiem dlaczego tak się dzieje ;)
Czyli na naszej pólkuli większe odłamki meteorytu skręcaja w prawo
Mniejsze mniej skręcają a że mniejszych jest więcej więc tak to właśnie wygląda jakby gęściej sypało po zachodniej stronie :)
Na pólkuli południowej więc będzie odwrotnie ;)
Pozdrowienia
Paweł
#11 · 16 gru 2008
wszystkie bez względu na masę skręcają w tym samym stopniu...
ale wydaje mi się że jednak wiatr ma tu zdecydowane znaczenie
a siła coriolisa powoduje że u nas na półkuli zazwyczaj wieje z zachodu... (gdyby nie ona wiatry wiały by dokładnie S-N ) pozdro
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#12 · 17 gru 2008
Na początku pomyślałem że te większe spadają jako pierwsze dopiero później drobnica i że miało by to zasadniczy wpływ na rozsianie poszczególnych meteorytów .
Grubsze na wschód bo spadają jako pierwsze drobnica na zachód bo spadają z opóźnieniem :)
U nas tak to wygląda ale patrząc na półkulę południową jest dokladnie odwrotnie :)
Całkiem możliwe że to właśnie wiatry
Paweł
#13 · 17 gru 2008
Zaraz już sie gubię
Właśnie o to chodzi Pułtusk i Vaca Mureta jakby właśnie działały na tej samej zasadzie :)
Wziełem piłke córki sprawdziłem i powinno być tak jak jest z tymi drobniejszymi i ich opóźnionym czasem lądowania :)
Obracając piłkę zblizamy "bolid" czyli długopis ;) malujemy kropkę największą czyli tam gdzie powiedzmy doleciał największy kawałek meteorytu a przynajmniej powinien ;) teraz stopniowo oddalając od tej kropki malujemy mniejszą i jeszcze mniejsza oczywiście zachowując kąt i tor spadku i wychodzi pięknie zakręt ;)
Czyli wpływ miała by jednak obracająca się ziemia :)
Paweł
#14 · 17 gru 2008
Kenny napisał(a):wszystkie bez względu na masę skręcają w tym samym stopniu...
ale wydaje mi się że jednak wiatr ma tu zdecydowane znaczenie
a siła coriolisa powoduje że u nas na półkuli zazwyczaj wieje z zachodu... (gdyby nie ona wiatry wiały by dokładnie S-N ) pozdro
Wiatr ma tu bezdyskusyjne znaczenie, ale nie do końca on sam jest odpowiedzialny za 'efekt Puszka'. To o ile skręcą fragmenty zależy od ich prędkości, a spadają małe i duże z różnymi prędkościami (co widać m.in. na video ze spadków bolidów). Małe szybciej wyhamowują i lecą dalej z prędkością 'aerodynamiczną' (jakoś tak?). Duże mają większy pęd i dalej suną szybciej zanim również wyhamują do prędkości spadku swobodnego. Które pierwsze docierają do ziemi to chyba zależy od kąta wejścia i też ma wpływ na czas lotu?! Bez speców od Stacji Bolidowej i ich programów do obliczeń, ciężko będzie ugryźć problem :(
Jeśli u nas przeważają wiatry zachodnie to elipsa Pułtuska wygłaby się :D "w prawo", a jest "w lewo". Wtedy, chyba nie wiało za bardzo ? :) i zadziałała sila C.
#15 · 17 gru 2008
Paniał ;)
Pozdrowienia
Paweł
Wróć do: na świecie