Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Co to za meteoryt ?

Temat założony 17 lut 2009 · 9 odpowiedzi · 2858 wyświetleń

#2 · 17 lut 2009
w ciekawostkach był już ten temat poruszany - wg mnie to zwykły kit i tak też napisałem do wystawiającego aukcję. Oczywiście na prośbę o wskazanie osób które tego pseudo metka badały nie odpowiedział...
#3 · 18 lut 2009
Ja również pisałem do tego gościa, a ponieważ znam też kilka osób na Politechnice Łódzkiej, prosiłem o nazwiska tych naukowców potwierdzających iż jest to meteoryt. Otrzymałem zapytanie, do kogo ma się właściciel tego żelastwa zgłosić, by ich opinia była zadowalająca dla kolekcjonerów meteorytów? Pewnie wcześniej "badał" to żelastwo szatniarz lub portier z któregoś akademika PŁ. Nie jestem wybitnym znawcą meteorytów (do PTMet należę dokładnie od roku) ale nie postawiłbym na tej aukcji więcej niż 30 groszy za ten kawałek metalu. Gdyby to MÓGŁ być meteoryt, to na pewno w tej aukcji wzięli by już dawno udział allegrowicze ukrywający się pod nick'ami beeper1, krzy_k1, asphus, metolog99, smot (przepraszam wszystkich pominiętych kolegów meteorytomanów, ale cytuję z pamięci i tylko dla przykładu). A TO COŚ jest już przynajmniej 3-ci raz na aukcji i nikt nie licytuje... Więcej szczęścia miał oszust wystawiający "kamula" od 1 zł, którego jakiś fajansiarz kupił za ponad 200 zł. A pisałem do kupującego że podeślę mu stara z przyczepą takich skarbów (bałem się nawet użyć słowa "nibymeteoryt") w cenie równej 10% tego co on licytuje za gram. Głupota ludzka nie zna granic. Czasem myślę, że gdyby oddychanie wymagało jakichkolwiek procesów myślowych, to część naszego społeczeństwa udusiła by się zaraz po przecięciu pępowiny (dwóch moich kolegów z pracy - na pewno i kilku licytujących na allegro - też).
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.
#4 · 19 lut 2009
Aktualna cena 199,00 zł :roll: laik by go łyknął ale MY ? nigdy ! :lol:
#5 · 19 lut 2009
Najprawdopodobniej jest to piroluzyt, gdzieś w domu mam swój kawałek.
#6 · 20 lut 2009
mi to jednak wygląda na coś produkcji ludzkiej.... kiedyś się z podobnymi sprawami spotkałem nie dam głowy ale podobnie wyglądał żelazokrzem...
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#7 · 20 lut 2009
Kenny napisał(a):mi to jednak wygląda na coś produkcji ludzkiej.... kiedyś się z podobnymi sprawami spotkałem nie dam głowy ale podobnie wyglądał żelazokrzem...
Kenny może rzeczywiście mieć rację. choć może to też być jakiś inny stop używany w metalurgii. Klikając w Googlach można dotrzeć do producentów takich komponentów - np: http://www.bamax.com.pl/zelazokrzem_7.php
są tu zresztą pokazane niektóre inne stopy dla metalurgii.
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.
#8 · 20 lut 2009
re. Kiedyś już mi się obił o forum taki kamień i szpece w dziedzinie właśnie tak to interpretowali ;) pozdrawiam

ps Krisp jak się dorwę do jakiegoś kompa na dłużej to Ci napisze obszerny opis F75
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
#9 · 22 lut 2009
I nikt mu nie kupił tego "badziewia".
#10 · 22 lut 2009
Pewnie huty za tą cenę kupują takie "meteoryty" w ilości dziesiątków lub setek kilogramów. Ta ilość może zadowolić jakiegoś pasjonata kowalstwa, ale pewnie cena musałaby być kilkakrotnie (kilkunastokrotnie???) niższa.
Krisp01, nr leg. PTMet. 113.
Meteorytoholik.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.