Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

" Ciekawostka " z Aukcji

Temat założony 15 sie 2007 · 879 odpowiedzi · 248808 wyświetleń

#287 · 30 mar 2010
Witam!
Chyba ktoś zmienił logo, bo jako użytkownik ma same zera. Może znacie kogoś z Jasła? Ciekawe jak aukcja dalej się potoczy? A okazy przyzwoite.
Pozdrawiam Filip
filip
#288 · 30 mar 2010
Fajność to rzecz względna!
Na moje niedoświadczone oko (ale trochę bardziej doświadczone niż Twoje :wink: ) pół gramowy pallasyt = pół gramowi rdzy. Co prawda jeden z etykietką od Jensena, ale zobacz jak ta etykietka wyświechtana - balistolem czy rdzą?
SA "poszarpany" do granic możliwości.
Steinbach, jeden z piękniejszych moim zdaniem metków, historyczny i sam stanowiący grupę, tu występuje w setnych grama. Trudno będzie więc dostrzec jego urok.
Sau 001 - "rzadki okaz". Bardzo rzadki... spadło go kilkaset kg (sic!).
Najfajniejszy Allende, w subiektywnej ocenie. Ale jaką osiągnie cenę?

Wydaje mi się, że przed zakupami warto zaglądać na strony http://tin.er.usgs.gov/meteor/metbull.php. Są tam fotki meteorytów. Nie należy się załamywać, bo niektóre okazy powalające i kosztują fortunę. Ale są też takie normalniejsze.
8)
A wtem przyleciał giermek zadyszany
I te wyrazy z ust wyrzucił skore:
Panie! Ogromny znak jest ukazany!
Na niebie miotła płomienista gore.

Król Duch
#290 · 3 kwi 2010
:lol:
W Ziarenku Piasku ujrzeć Świat cały
Całe Niebo - w Kwiatku Koniczyny
Nieskończoność zmieścić w dłoni małej
Wieczność poznać w ciągu godziny

W.Blake
#292 · 15 kwi 2010
wydaje mi się, że trudno będzie to sprzedać w całości. Ale gdyby ktoś początkujący chciał mieć od razu niezły zbiór różnych typów, to... :)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#293 · 15 kwi 2010
Ta aukcja już była wcześniej... Szkoda że Artur kończy z metkami.:-/
Ale widzę że swoich okazów Moraska nie sprzedaje. :D
#294 · 15 kwi 2010
Bardzo fajna kolekcja.
Ale jednak to kupa kasy i nie każdego stać żeby ot tak wydać ponad 2000 pln.
Dziękuje i Pozdrawiam meteoryt.
#295 · 15 kwi 2010
MG-MET napisał(a):Ta aukcja już była wcześniej... Szkoda że Artur kończy z metkami.:-/
Ale widzę że swoich okazów Moraska nie sprzedaje. :D

Chyba gościa nieźle przycisnęło ?

Albo ...wcześniej dojrzał .

Was wszystkich czeka to samo .Niektórych wcześniej innych później ale.... lepiej późno niż wcale .Czas dorosnąć ! Najwyższy !
Wznowienie aukcji oznaczałoby że TERAZ....NOWA ...NIŻSZA...CENA ! Kolekcja taka sobie ,nic szczególnego .
Nieopłacalna jak widać jest to inwestycja w którą zainwestowano jakąś tam pulę pieniędzy .
Ach ! Prawda nie koniec to inwestycji bo przecież jeszcze w wydatkach należy uwzględnić nabytek wykrywki ".

Jeżeli jest to młody człowiek u progu życia z rodziną w postaci żona +( x )dziatek które nakarmić , ubrać ,wyposażyć do szkoły i wykształcić trzeba , to gdzie priorytety ?
Zdechłe ryby płyną ..............................................z .?........ prądem .
#296 · 17 kwi 2010 · edytowano 17 kwi 2010
Może i masz oGR trochę racji w tym co piszesz:
"Jeżeli jest to młody człowiek u progu życia z rodziną w postaci żona +( x )dziatek które nakarmić , ubrać ,wyposażyć do szkoły i wykształcić trzeba , to gdzie priorytety ?"
Inwestycja to na pewno żadna...Ja zbieram przede wszystkim mini okazy, bo na takie mnie tylko stać. Budżet domowy jest jednak i tak w jakiś tam sposób obciążony. Mimo wszystko dalej będę kolekcjonował w miarę swoich możliwości! Pozdrowienia wszystkim kolekcjonerom :lol:
#297 · 17 kwi 2010
Jakże cenna jest Twoja szczerość .;-)
Zdechłe ryby płyną ..............................................z .?........ prądem .
#299 · 27 maj 2010
dziwne jest zachowanie ludzi,ktorzy sami sobie przecza, piszac ze to napewno meteoryt po czym w nastepnym zdaniu mowia ze sie na tym nie znaja :) nie wiem czy ktos bedzie pamietal ale byl kiedys niby meteoryt na allegro za 5000 zl i jak to bylo w opisie aukcji znaleziony zostal na polu. poprosilem o lepsze zdjecia bo te byly wykonane komórką a sprzedajacy mi odpisal ze lepszych zdjec nie wysle ze co najwyzej moge przyjechac do niego go obejrzec ( a odleglosc miedzy nami wynosila 300 km ). po prostu smiech na sali....od razu widac ze jak laikowi woda sodowa uderzy do glowy ze ma niby tak wielki meteoryt to nie ma na niego bata.....
Wróć do: Ciekawostki, anegdoty...