Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Co to za znalezisko?

Temat założony 23 maj 2011 · 80 odpowiedzi · 12358 wyświetleń

Temat zamknięty
#1 · 23 maj 2011
Witam. Niecałe 2 tyg temu kopiac grób pod mojego ukochanego pieska, na głębokości ok 60-70 cm wykopałem dziwny ciężki kamień zielonkawego koloru.Był cały brudny w glinie więc myłem go wodą i szczoteczką.Na zewnętrznej skorupie były slady rdzy, których nie mogłem do końca doszorować.Zastanowiła mnie jego waga ok 17 kg w stosunku do wielkosci oraz to, ze kiedy zaświeciło na niego słonce to na jego powłoce migotały bardzo malutkie drobinki jakby srebrzystego metalu.Zawiesiłem na sznureczku magnes i okazało się, ze po zblizeniu przylgnął do tego kamienia. Poczytałem troche na ten temat i postanowiłem go kawałek odłupać. Okazało się, ze jest dość kruchy aczkolwiek mocno zbity i twardy.W tzw przełamie powierzchnia okazała się byc koloru ciemnego z jasnymi plamkami oraz wyrażniej błyszczącymi ułozonymi jednorodnie jakby opiłkami srebrzystego metalu.Uwidoczniły się też niezbyt rozległe ślady korozji.Zauważyć też można,że zewnętrzna skorupa tego kamienia to jakby stopiona zgorzelina koloru czarnego o grubości około 1-2 mm. W obecnej chwili jestem w fazie szlifowania papierem sciernym dwóch odłamanych kawałków .Nie wykorzystałem jeszcze wszystkich grubości papierów, a już powierzchnia zaczyna stawać się bardziej ciemna, bvłyszcząca i widoczne są na niej małe plamki jaśniejszej barwy, różnych wielkości nierównomiernie rozłozone na powierzchni.Wnetrze nie jest zbudowane warstwowo. Postaram się doszliwować je do jaknajlepszej gładkości i wytrawić choć narazie nie mam czym:) Potrzebuje tez porady w jaki sposób sproszkowac kawałki aby przeprowadić test na zawartość niklu. Z góry dziekuję za pomoc. Nie wiem czy mozna tu dołączać fotki. W kazdym razie sprubuje:)
#3 · 23 maj 2011
No niestety nie moge dołaczyć fotek, ale zainteresowanym wyślę z checią na email.
#4 · 23 maj 2011
wrzuc na jakis serwer chocby fotosik i daj tu linki
#5 · 23 maj 2011
Nie bardzo rozumiem na jaki serwer:)
#6 · 23 maj 2011
Aha już wiem o co chodzi:)
#8 · 23 maj 2011
Nie chcę się wymądrzać bo na razie mam za mało danych ale z tych, które ogladałem juz po wytrawieniu to najbardziej podobny jest chondryt węglisty, bo ma taka sama strukture tzn. ciemną. z niewielkimi plamkami różnej wielkości . Zastanawiaja mnie tylko te równomiernie błyszczące w słoncu jakby opiłki srebrzystego metalu. Ale czuje, ze jeszcze wiele mnie zastanowi:)))))))
#9 · 23 maj 2011
fraglesik napisał(a):Nie chcę się wymądrzać bo na razie mam za mało danych ale z tych, które ogladałem juz po wytrawieniu to najbardziej podobny jest chondryt węglisty, bo ma taka sama strukture tzn. ciemną. z niewielkimi plamkami różnej wielkości . ...

Witaj! zwykłe chondryty w wyniku różnych procesów wynikających z oddziaływania powietrza i wody z czasem też ciemnieją i stają się we wnętrzu bardzo ciemne. Zdjęcie, które przytaczasz wyżej, nic jeszcze nie mówi. Można prosić o zbliżenie przełamu, a jeszcze lepiej szlifu?
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#10 · 24 maj 2011
No dobrze, dzis biorę się za ostateczne doszlifowanie tych kawałków i póżniej postaram się zrobić zdjęcie dobrym aparatem. Nie wiem tylko czy dziś wytrawie je bo nie mam czym. Przeglądam właśnie szlify chondrytów na stronie http://www.meteoryty.net/index.php?idg= … p=wegliste i najbardziej moje wstępne szlifowanie przypomina NWA 3118 CV 3 lub NWA 1277 CO3 lub CO3.6., CV Vigarano,ale tak tylko sobie prównuje:)))))Wieczorem się odezwę.
#12 · 24 maj 2011
Ledwie udało mi sie odciąc kawałek, który rozpadł się na dwie części. Odcinałem szlifierka katową z mała tarcza diamentową. Okazało się, że to nie takie proste bo twardość nie pozwalała mi na odcięcie i wyszlifowanie troche większej powierzchni.W koncu jednak udało sie doszlifować dwie scianki o wymiarach 1 cm na 4 cm. Miejsce to jest koloru ciemnego i widac na nim drobne plamki koloru jasniejszego i nieregularnych kształtach. Ukazały się też jakieś bardzo cienkie linie przypominajace rzekę, ale jest ich niewiele. Byc moze jutro kupię kwas azotowy i wytrawię wyszlifowane powierzchnie. Wtedy zrobie fotki jakims lepszym aparatem i zamieszczę. Kiedy kawałek ten pękł podczas odcinania to pokazały sie większe pola rdzy, ale raczej bliżej skorupy. Pozdrawiam i do jutra:)))
#13 · 24 maj 2011
Hej! a po co trawić? trawi się meteoryty żelazne, a ten, jak rozumiem, kamienny raczej jest :roll:
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#14 · 24 maj 2011
Wysyłam jedna fotke z dzisiejszego cięcia. na ktorym jak widac po odłupaniu ukazały się ślady rdzy czyli zawiera żelazo, a skoro ma zelazo to jak chce byc meteorytem to podono musi miec nikiel. Wyśle tez bardzo słabo zrobione telefonem fotki szlifów. Z góry przepraszam za jakość. Postaram się pozyczyć jutro lepszy aparat do zdjęć makro.I co mam w koncu robic bo załatwiłem u znajomego złotnika kwas azotowy. Najlepiej byłoby jakbym panu wysłał jeden kawałek i bedzie Święty spokój:)) Pozdrawiam:) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76b … 0fb05.html i http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f1 … 47b85.html. Proszę nie zwracać uwagi na kolory , wyszlifowana powierzchnia jest czarna a znajdujace sie na niej jasniejsze punkciki wg mnie nie przekraczaja srednicy 1 mm.
#15 · 24 maj 2011
Na tych zdjęciach faktycznie trudno coś rozeznać ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
Wróć do: czy to jest to?