Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Czy to ziemianin

Temat założony 8 mar 2013 · 759 odpowiedzi · 380376 wyświetleń

#121 · 20 kwi 2014
Czy to meteoryt. album zd 38 i 39.
#123 · 27 kwi 2014
Andrzeju, tak dla przypomnienia - po zdjęciach to można ewidentnie rozpoznać typowy chondryt, oktaedryt i mieszanki powyższych ;)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#124 · 3 maj 2014
typowego chondryta w tym wątku większość nie rozpoznała ;rozpoznał tylko Tin;
na zdjęću 38 39 widoczny jest mezosyderyt, poszukiwacz w terenie rozpoznaje
tego typu meteoryty po minerałach wtórnych doskonale widocznych na zd 38.
#125 · 4 maj 2014
majowy mezosyderyt, album zd. 44 45 46.
#126 · 4 maj 2014
No niestety musisz podjąć próbę robienia lepszych fotek bo są kompletnie nie ostre.
#127 · 18 sie 2014
Witam astrokosmo meteoryty o dużej zawartości FeNi dają efektowne zdjęcia.
Meteoryty o małej zawartości FeNi w naszym klimaće bardzo trudno znalesć,
rozpoznać, zrobić efektowne zdjęcie.
Kilka fot mojego kamola.
zd 2;szlif trzeba powjększyć; widoczne białe punkty to ziarna metalu.
zd3 ziarno metalu.
zd 4 , 5 powjększone ziarna metalu widoczne na zd 2
http://www.fotosik.pl/u/kornelusia/album/1660862
#128 · 24 sie 2014
Andrzej napisał(a):Meteoryty o małej zawartości FeNi w naszym klimaće bardzo trudno znalesć,
rozpoznać, zrobić efektowne zdjęcie.

Ojej, a niby w jaki sposób mała zawartość żelaza wpływa na trudność w zrobieniu efektownego zdjęcia??? :shock:
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#129 · 28 wrz 2014
W LL metalu jest bardzo mało, w typie petrologicznym ; 6 ; trudno wyróżnić chondry,
na zdjęću wychodzi mało efektowny szary kamień.
Do albumu dodałem zdjęće mocno zwitrzałego chondryta trafionego w ok. Olsztyna.
Al zd 6.
#130 · 29 wrz 2014
No faktycznie Andrzeju trafiasz :D A meteorytu jak nie było tak nie ma :( :( z naukowego punktu widzenia .Pozdrawiam serdecznie
#131 · 30 wrz 2014
a coto jest ten naukowy punkt widzenia.
#132 · 30 wrz 2014
Andrzej napisał(a):a coto jest ten naukowy punkt widzenia.

To dokładna odwrotność pseudonaukowego bełkotu który próbujesz tu sprezentować. Naukowo: znajduję kamień - oceniam na meteoryt (lub mam wątpliwości) - odsyłam do badań i przedstawiam otrzymane wyniki.

Twój sposób działania - znajduję zwykłego ziemianina, na siłę wszystkim próbuję udowodnić, że to meteoryt. A do badań nie wyślę - bo i po co, w końcu to meteoryt.

Jak nie potrafisz tego rozróżnić, to albo przestań bzdury tutaj prezentować i jednocześnie robić wodę z mózgu mniej doświadczonym osobom, albo po prostu udaj się do specjalisty.
Zapraszam serdecznie.

http://meteoryty.org/
#133 · 1 paź 2014
Tomasir :D dokładnie o to chodzi . Tylko zastanawiające jest to ,że Andrzej o tym wie :) jak trzeba 8) To wszystko przez to że się nie uśmiecha :D :D Pozdrawiam serdecznie
#134 · 1 paź 2014 · edytowano 1 paź 2014
kamyk napisał(a):Tomasir :D dokładnie o to chodzi . Tylko zastanawiające jest to ,że Andrzej o tym wie :) jak trzeba 8) To wszystko przez to że się nie uśmiecha :D :D Pozdrawiam serdecznie
Trochę to inaczej wygląda z pozycji fana meteorytyki, gdyż historia tej dziedziny zna wiele przypadków, kiedy to tylko dzięki uporowi ( wcale nie ślepemu) doszło wreszcie do właściwej identyfikacji okazu. Nauka bardzo rutynowo podchodzi do tego zagadnienia i praktycznie jeśli nie da się na pierwszy rzut oka ocenić i włożyć podejrzanego znaleziska do odpowiedniej szufladki, to nie ma szans na szerszy zakres badań i udowodnienie swojej racji. I nic tu nie da wysyłanie takiego okazu, choćby i do setek laboratoriów. Praktycznie większość wielkich odkryć okupione są prawdziwą drogą przez mękę. Tak na marginesie: nie piszę tu o tym konkretnym znalezisku, ale o całym mechanizmie postępowania w takich sytuacjach. Najbardziej znamienne mogą być tu słowa Dana Brownlee (szef misji Stardust), który w jednym z wywiadów po powrocie sondy z kometarnym pyłem stwierdził (cyt. z pamięci) - jesteśmy mocno rozczarowani misją, gdyż spodziewaliśmy się nie takich wyników (skład przywiezionego pyłu), który okazał się dalece innym, niż powinien być. Co tu można dodać...:)
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie..." - Alchemik, Paulo Coelho
#135 · 1 paź 2014
Czyli jesteś biedak bez siły przebicia :( :( nie udowodnisz nic :( bo naukowcy wypchają Ciebie grzecznie za drzwi ,za każdym razem kiedy się tam zjawisz .Nic nowego niestety .Pozdrawiam serdecznie Trol oczywiście
Wróć do: czy to jest to?