Meteorytomania wraca. Dziś mija 20 lat od startu forum. Zapoznaj się z ogłoszeniem tutaj

Ciekawe porównanie.

Temat założony 14 maj 2016 · 13 odpowiedzi · 5825 wyświetleń

#1 · 14 maj 2016
Jak w tytule.
Supernova Boy
#2 · 15 maj 2016
mała poprawka: Hoba meteorite ;)
#3 · 15 maj 2016
Jestem ciekaw jakiej wielkości był meteoryt Pułtusk zanim wszedł w atmosferę ?
#4 · 15 maj 2016
walesto napisał(a):mała poprawka: Hoba meteorite ;)
dobre oko 8)

a co do wielkości Pułtuska , no to naprawdę ciekawe jaki był?
Supernova Boy
#5 · 15 maj 2016
Według mnie co najmniej ja bus dziewięcio- osobowy , oczywiście przed wejściem w atmosferę .
#6 · 15 maj 2016
astrokosmo napisał(a):Według mnie co najmniej ja bus dziewięcio- osobowy , oczywiście przed wejściem w atmosferę .

plus mała przyczepka ...a poważnie, to mógł by być porównywalny z Chelyabinskiem .
Ale robia wrażenie ,zobaczcie jaki malutki do nich jest ten helikopter Sea Hawk.
Supernova Boy
#7 · 16 maj 2016
Pułtusk przed wejściem w atmosferę na pewno był mniejszy od Fiata 126 p. Ocenić to można po efektach podczas przelotu jak i po ilości zebranych a także odnajdywanych obecnie okazów.
Lepszy groszek w garści niż bolid nad dachem.
#8 · 16 maj 2016
kerlmit napisał(a):plus mała przyczepka ...a poważnie, to mógł by być porównywalny z Chelyabinskiem .

oczywiscie pokrecilo mi sie .Pultusk gdzies 100 razy mniejszy od Chelabinska ,ale mysle ,ze wielkosc podana przez Pana Janusza, bedzie blizej mojego wyobrażenia wielkosci meteoru,przed ''wyjsciem''.
Supernova Boy
#9 · 22 maj 2016
jeszcze mała uwaga do infografiki - tunguski przypadek ponoć związany był z meteoroidem kamiennym a nie fragmentem komety (no, chyba, że są jakieś nowe opracowania, a ja nic nie wiem)
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")
#10 · 24 maj 2016
Jacek Drążkowski napisał(a):jeszcze mała uwaga do infografiki - tunguski przypadek ponoć związany był z meteoroidem kamiennym a nie fragmentem komety (no, chyba, że są jakieś nowe opracowania, a ja nic nie wiem)

Nie ma chyba stuprocentowo pewnej teorii ,co tam się wydarzyło. Gdyby to byl kawalek komety,to mial by w przyblizeniu takie rozmiary. Obiekt o wiekszej gestosci, byl by mniejszy.
Supernova Boy
#11 · 28 maj 2016
kerlmit napisał(a):
Jacek Drążkowski napisał(a):jeszcze mała uwaga do infografiki - tunguski przypadek ponoć związany był z meteoroidem kamiennym a nie fragmentem komety (no, chyba, że są jakieś nowe opracowania, a ja nic nie wiem)

Z tego co wiem pył badany na terenie wskazywał na materię węglistą typu C1 lub C2. Z drugiej strony spadek nastąpił w okresie czerwcowego przejścia przez rój beta-Taurydów a radiant obiektu tunguskiego znajdował się w pobliżu radiantu roju i komety Enckego, z której to rój ten prawdopodobnie pochodzi. Pytanie jaka jest różnica między kometami a asteroidami. Poza kształtem elipsy wynikającym z usytuowania w przestrzeni to tylko budową (ogon kometarny jest tylko zjawiskiem wtórnym). Moim zdaniem rozróżnianie tych dwóch grup nie jest do końca słuszne. Potwierdza to występowanie tzw. wygasłych komet i lodowych asteroid.
#12 · 28 maj 2016
Może to jest tak, że kometa jest szczególnym przypadkiem asteroidy, wynikającym z orbity i powstającej w pobliżu ciała macierzystego komy, wydłużającej się na kształt ogona.
Pozdrawiam
Maciek
#13 · 1 cze 2016
problem rozróżniania małych ciał Układu Słonecznego to jedno, a problem rodzaju materii, jaka spowodowała katastrofę tunguska to drugie. Różne analizy wskazują na meteoroid kamienny a nie lodowy.
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")